GPW: byki zbierają siły

JO
opublikowano: 2008-09-09 10:13

Po zimnym porannym prysznicu na giełdach azjatyckich przyszła kolej na warszawskie indeksy. Spadki nie są na szczęście dotkliwe i widać, że w grę coraz mocniej angażuje się popyt. O godz. 9:30 WIG20 tracił 0,4 proc. Najbliżej zielonej strefy rynku znajdują się średniaki, tracące -0,1 proc.

Wczorajszy powiew optymizmu sprzyjał bankom. Indeks WIG-Banki zyskał kilka procent, osiągając najlepszy wynik wśród indeksów sektorowych. Dzisiaj jednak inwestorzy odwracają się od tej branży. Poniedziałkowy zwycięzca wśród blue chipów BRE, traci 2 proc. Również Pekao oddaje część wczorajszych wzrostów, idąc w dół o 1,7 proc.

Ostatnio w niełasce inwestorów znajduje się KGHM, który drożał na wczorajszej sesji nawet o ponad 3 proc., by ostatecznie zakończyć jednak dzień tylko na niewielkim plusie (0,3 proc.) Dzisiaj walory lubińskiego koncernu tracą 1,2 proc. Wciąż notowane są poniżej 70 zł i nie zanosi się, by na spadkowej sesji akcjonariusze doczekali się przełomu. Już od kilku dni giełdowych mityczna wartość kursu pozostaje ważnym punktem oporu.

Po informacjach, że ING TFI zredukowało swoje zaangażowanie w Asseco Poland poniżej 5 proc inwestorzy coraz bardziej tracą nadzieje na wzrosty spółki informatycznej. Na wczorajszej byczej sesji musieli obejść się smakie, bo spółka straciła 0,5 proc. W trakcie dzisiejszych notowań podaż atakuje jeszcze mocniej(-1,47 proc.) Kurs co prawda znajduje się nadal w długoterminowym trendzie wzrostowym, ale spadek poniżej 63 zł może go przełamać. W ciągu ostatnich pięciu sesji Asseco Poland poddało się ponad 6 proc. korekcie.

Po wczorajszej prawie 6 proc. stracie z kolan podnosi się Polnord. Deweloper, jak cała jego branża, nie był w stanie dogonić uciekającej poniedziałkowej lokomotywy wzrostów. Widać, że wczorajsza przecena mogła być jednorazową korektą. O godz. 9:40 Polnord jest liderem wzrostów wśród blue chipów, zyskując 1,2 proc.

Inwestorzy wyraźnie docenili nowy kontrakt LZPSu. Spółka zależna ma uszyć obuwie dla holenderskiej armii za prawie 10 mln zł. To dobra wiadomość dla akcjonariuszy, którzy po ponad miesięcznej przerwie doczekali się w końcu kolejnego kontraktu. O godz. 9:13 Protektor szedł w górę o 5,4 proc., będąc jednocześnie perełką wzrostów wśród maluchów.

Na dzisiejszej sesji w górę idzie również Plastbox. W ciągu ostatnich pięciu sesji akcje producenta wyrobów z plastiku poszły zyskały ponad 25 proc. Za tak dynamiczne wzrosty przy zwiększonych obrotach po części odpowiadają transakcje pakietowe. Okazało się, że swój portfel o wspomniane walory uzupełnił znany inwestor Krzysztof Moska. Gracze liczą również na lepsze wyniki finansowe w związku ze spadkiem ceny ropy oraz osłabienie złotego. Na dzisiejszej sesji Plastbox idzie w górę o 3,7 proc.

Inwestorzy oczekują teraz decyzji OPEC. Notowania nad Wisłą wspomagać może tracąca 0,58 proc. na NYMEX ropa naftowa. Kurs surowca spadł już poniżej 106 USD za baryłkę.

Możesz zainteresować się również: