Europejskie kontrakty terminowe na gaz ziemny rozpoczęły tydzień od wyraźnych wzrostów, zyskując na wartości ponad 5 proc. i odrabiając straty z poprzedniej sesji.
Notowania holenderskich kontraktów TTF, będących europejskim benchmarkiem, rosły około godziny 8:00 o 4,7 proc. do poziomu 62,02 euro za MWh.
Kluczowym czynnikiem pozostaje eskalacja konfliktu wokół Cieśniny Ormuz, jednego z najważniejszych szlaków transportu surowców energetycznych na świecie.
W weekend doszło do zaostrzenia retoryki między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Prezydent USA Donald Trump zagroził zniszczeniem irańskich elektrowni, jeśli cieśnina nie zostanie otwarta w ciągu 48 godzin. W odpowiedzi Iran zapowiedział nie tylko całkowite przeprawy, ale również ataki na infrastrukturę energetyczną w regionie oraz obiekty powiązane z amerykańskim kapitałem.
Zakłócenia w dostawach LNG i ich globalne skutki
Konflikt na Bliskim Wschodzie trwa już czwarty tydzień i nie widać oznak deeskalacji. W tym czasie żegluga przez Cieśninę Ormuz została niemal całkowicie wstrzymana, co odcięło około 20 proc. światowych dostaw skroplonego gazu ziemnego. Dodatkowo zamknięto największą instalację LNG w Katarze, a około 17 proc. jej mocy produkcyjnych zostało uszkodzonych.
Według szacunków odbudowa zdolności produkcyjnych może potrwać nawet pięć lat, co oznacza długotrwałą presję na globalne rynki energii. Irański minister energii Abbas Aliabadi potwierdził, że infrastruktura energetyczna kraju również poniosła poważne straty.
Prognozy: ceny gazu mogą dalej rosnąć
Analitycy Goldman Sachs Group wskazują, że skala zniszczeń i ataków na infrastrukturę energetyczną sugeruje dłuższe niż wcześniej zakładano zakłócenia w dostawach. W konsekwencji bank podniósł prognozy cen gazu, szacując, że w II kwartale ceny na rynku TTF mogą sięgnąć 72 euro za MWh wobec wcześniejszych 63 euro/MWh.
Eksperci podkreślają, że zarówno Europa, jak i Azja mogą być zmuszone do dalszego konkurowania o ograniczone dostawy LNG, co dodatkowo podbije ceny.
Europa musi pilnie odbudować zapasy gazu
Sytuacja jest szczególnie trudna dla Europy, która wchodzi w okres odbudowy zapasów po ich znacznym uszczupleniu. Obecnie magazyny gazu w UE są zapełnione w 28,5 proc., podczas gdy średnia 5-letnia dla tego okresu wynosi 41,0 proc. Łączny poziom zapasów to 325,45 TWh.
