"Myślę, że dziś zamkniemy sesję na plusie" - powiedział Mirosław Saj, analityk DM DnB Nord. Według niego, choć rozpoczęliśmy sesję wysoko, na rynku na razie nie widać większej chęci do zakupów i w porównaniu z innymi giełdami rośniemy mniej.
Saj podkreślił, że obecny ruch w gorę ma charakter korekcyjny, przy bardzo wyprzedanym rynku. "Ta korekta może potrwać kilka dni, a nawet kilka tygodni, choć trudno to dokładnie określić" - powiedział, dodając, że jej zasięg teoretycznie powinien wynieść 10-15%, choć osobiście uważa, że nie będzie to więcej jak 10%, przy tak dużej jak obecnie awersji do ryzyka.
Analityk uważa, że dalsze sesje będą zależały głównie od sytuacji na rynku amerykańskim i cen ropy.
W środę o godzinie 14:10 WIG20 zyskiwał 1,29% i wyniósł 2.582,94 pkt. Obroty na rynku akcji z tego indeksu wynosiły ponad 650 mln zł.