GPW zarabia aż miło

Rekordowy lub prawie rekordowy zysk, zależnie od sposobu liczenia, wypracowała giełda w drugim kwartale.

Indeksy nie potrafią pokonać szczytów sprzed dekady, ale akcjonariusze Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) narzekać nie mogą. Pod względem finansowym drugi kwartał był niewątpliwie bardzo dobry — GPW wypracowała 41,9 mln zł zysku netto. EBITDA wyniosła 56,1 mln zł. Giełda w komunikacie twierdzi, że to „historycznie najwyższe” wyniki. Wystarczy się jednak cofnąć do raportu za pierwszy kwartał 2013 r. i okazuje się, że wtedy GPW zarobiła na czysto 42,1 mln zł, czyli ciut więcej. GPW tłumaczy jednak, że tamten wynik został skorygowany w związku z rozliczeniami podatkowymi Towarowej Giełdy Energii (TGE) i po korektach to ostatni kwartał jest najlepszy w historii. — Wyniki od grudnia 2011 r. do grudnia 2016 r. zostały skorygowane w związku ze zmianą opodatkowania VAT w TGE. Związane to było z korektą VAT za ten okres. Korekta została dokonana w sprawozdaniu finansowym za 2016 r. — zwracają uwagę przedstawiciele GPW. Przychody w drugim kwartale wyniosły 87,6 mln zł. To 17,6 proc. więcej niż rok temu. W porównaniu z pierwszym kwartałem 2017 r. spadły jednak o 3,7 proc., kwartał do kwartału spadły też obroty na rynku akcji — o 12,7 proc. Niemal 40 proc. przychodów GPW dostarcza TGE. U niej również przychody były większe niż rok temu, ale mniejsze niż w pierwszym kwartale.

Zobacz więcej

Fot. Marek Wiśniewski

Sowity zysk to pochodna spadku kosztów, rok do roku obniżyły się wprawdzie symbolicznie, ale kwartał do kwartału aż o 18,8 proc. Co ciekawe, spadają też średnie opłaty na rynku akcji. W drugim kwartale 2017 r. do 2,15 pkt. bazowych. Kwartał wcześniej i rok temu było to 2,21 pkt. Promocje obejmują głównie działalność animatorów. Giełda tłumaczy to tym, że płynność sprzyja wszystkim pozostałym uczestnikom rynku. Animatorzy zajmują się zaś sztucznym generowaniem płynności. — Ewentualna korekta strategii czy nowa strategia będzie mogła być formułowana po uzupełnieniu składu zarządu do pełnego — zaznacza Jacek Fotek, wiceprezes GPW. Nawiązuje do tego, że na zgodę KNF czekają kandydaci na prezesa i wiceprezesa GPW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW zarabia aż miło