Europejscy przywódcy budują „zaporę przeciwogniową”, która ma chronić system bankowy od skutków ewentualnych bankructw Grecji i Portugalii.

- Grecja została poświęcona w celu budowy tej zapory – powiedział El-Erian w CNBC. – W Grecji utrzymujemy nieutrzymywalne i dzieje się to na koszt społeczeństwa, które musi znosić olbrzymie wyrzeczenia bez szans na zobaczenie światełka na końcu tunelu. To dlatego ta pomoc zakończy się klęską, tak jak poprzednie – dodał.
Po tym, jak porozumienie dotyczące Grecji zakończy się fiaskiem, uwaga przesunie się na Portugalię, która także walczy z nadmiernym zadłużeniem.
- Myślę, że można oddzielić kreską Grecję i Portugalię i sądzę, że Europejczycy zrobią to, kiedy będą pewni, że zapora przeciwogniowa już jest gotowa – powiedział El-Erian.
Jego zdaniem, Unia Europejska stanie w obliczu debaty, czy w przyszłości fundować duże programy socjalne z funduszy publicznych. Amerykański finansista uważa, że to właśnie one spowodowały problemy w państwach grupy PIIGS.