Wycofywanie depozytów wzrosło ponownie do poziomu sprzed ubiegłomiesięcznych wyborów, w wyniku których do władzy doszła lewicowa Syriza, i jest spowodowane obawami o przyszłość Grecji w strefie euro. W styczniu z greckich banków wycofano około 12 mld EUR. Część Greków wycofuje depozyty, żeby schować gotówkę w domach lub w skrytkach bankowych, inni inwestują za granicą.
Obawiają się, że gdyby załamały się negocjacje z eurogrupą, kontrola kapitału mogłaby być pierwszym krokiem przygotowującym Grecję do wyjścia ze strefy euro.