Grecy mają dosyć gierek resortu skarbu

Małgorzata Bogucka
19-09-2007, 00:00

Kolejna awantura z inwestorem wisi w powietrzu. Grecy nie dali się wystrychnąć na dudka i za likwidację PML żądają 60 mln zł.

Hazard Spór o Polski Monopol Loteryjny wkroczył na dyplomatyczne salony

Kolejna awantura z inwestorem wisi w powietrzu. Grecy nie dali się wystrychnąć na dudka i za likwidację PML żądają 60 mln zł.

Nie trzeba było długo czekać na skutki decyzji Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP) o likwidacji Polskiego Monopolu Loteryjnego (PML). Do tej pory to PML wojował przed arbitrażem w Paryżu o 20 mln zł od Intralotu z tytułu „nienależytego wykonywania umowy o współpracy”. Nic nie zwojował. Teraz do ofensywy przeszedł Intralot, grecki współpracownik polskiej spółki. Zgodnie z informacjami, do których dotarł „Puls Biznesu”, jedna z największych kancelarii prawnych w Polsce przygotowała dla Intralotu projekt pozwu o odszkodowanie od PML wysokości 60 mln zł.

Głuchy telefon

— Od jakiegoś czasu wszelkie próby kontaktu Intralotu z resortem skarbu są nieudane. Postawienie spółki w stan likwidacji, w zasadzie bez powodu, bo w pierwszym półroczu miała pozytywny wynik finansowy, jednoznacznie równa się wypowiedzeniu 10-letniej umowy o współpracy z Intralotem. A dodać trzeba, że kary umowne w części dotyczącej greckiej firmy są ograniczone, natomiast w części dotyczącej PML — nie. Jest duże prawdopodobieństwo, że sprawa może trafić do sądu międzynarodowego. Umowa między spółkami jest przecież międzynarodowa, spisana w językach angielskim i polskim — mówi osoba znająca sprawę.

Do gry włączyli się dyplomaci. Grecką spółkę z Wojciechem Jasińskim, ministrem skarbu, postanowił skontaktować Pantelis Carcabassis, ambasador Grecji. Wysłał w tym celu 3 września list do ministra. Do tej pory nie uzyskał odpowiedzi.

— Odpowiadając na e-mail („Pulsu Biznesu”), informujemy, że odniesiemy się do zawartych w nim pytań po udzieleniu ambasadorowi Grecji odpowiedzi na list — zapowiada MSP.

Beztroscy politycy

Tymczasem czas ucieka, a kolejny spór z inwestorem zagranicznym wisi w powietrzu. Kilka spektakularnych polski rząd ma na koncie. Wystarczy przypomnieć konflikt z Unicredit czy ciągnący się od kilku lat spór z Eureko, które chluby nam na świecie nie przyniosły.

— Konflikty między właścicielami firm a inwestorami, także zagranicznymi, są nieuniknione, ale jeśli tym właścicielem jest skarb państwa, narusza to autorytet państwa. Jako obywatel tego kraju nie chciałbym, żeby Polska była enfant terrible Europy, a w przypadku zarówno Eureko, jak i Intralotu zapracowuje sobie powoli na taką opinię — mówi Jeremi Mordasewicz, wiceprezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

— Ten rząd jest niechętny inwestorom zagranicznym. Takie spory, jak np. z Unicredit, a teraz z grecką firmą, psują wizerunek Polski w świecie. Oczywiście trzeba bronić interesów kraju, ale trzeba to robić umiejętnie. Konflikty należy rozwiązywać, a nie stawiać na ostrzu noża — mówi Aleksander Grad, szef sejmowej komisji skarbu.

Jeśli dojdzie do sytuacji, że odszkodowanie trzeba będzie Grekom wypłacić, to zrobi to MSP jako właściciel PML, a pieniądze weźmie… z kieszeni podatników.

— Ta sprawa doskonale pokazuje negatywny skutek zarządzania przedsiębiorstwami przez państwo. Dopóki to państwo jest właścicielem, dopóty górę biorą przesłanki polityczne, a nie ekonomiczne. To uderza i w podatników, i w całą gospodarkę. Dlatego jestem zwolennikiem zasady: prywatyzacja zysków, upaństwowienie strat — mówi Jeremi Mordasewicz.

Pieśń przeszłości

Polski Monopol Loteryjny to spółka skarbu państwa z 70-letnią tradycją prowadzenia loterii pieniężnych. 31 sierpnia na walnym została podjęta decyzja o jej likwidacji. Zdaniem Rafała Wiatra, prezesa, a także likwidatora PML, powodem był brak dostatecznego kapitału, a także fakt, że prokuratura okręgowa prowadzi dwa postępowania przygotowawcze w sprawach działania Intralotu na szkodę skarbu państwa i PML oraz nieprawidłowości związanych z kontraktem z grecką spółką.

Z badań NIK z 2005 r. wynika bowiem, że PML zawarł z Intralotem w 2002 r. niekorzystną umowę. W razie jej naruszenia Grecy mogą wysunąć roszczenia. Loterie PML są jeszcze dostępne m.in. w placówkach Poczty Polskiej.

Małgorzata Bogucka

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Bogucka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Grecy mają dosyć gierek resortu skarbu