GTech jest skłonny przedłużyć kontrakt

Jarosław Królak
opublikowano: 2001-04-03 00:00

GTech jest skłonny przedłużyć kontrakt

Grytek, polska spółka firmy GTech, twierdzi, że nie został oficjalnie poinformowany przez MSP o niezatwierdzeniu wygranego konkursu na operatora nowego systemu on-line dla Totalizatora Sportowego. Jej prezes oświadczył, że jest jednak gotów do negocjacji. Amerykanie nie wykluczają, że zgodzą się na przedłużenie starego kontraktu.

Przedstawiciele amerykańskiej firmy GTech i jej polskiej spółki Grytek rozpoczęli za pośrednictwem mediów rozmowy z Ministerstwem Skarbu Państwa. Grytek, zwycięzca konkursu na operatora nowego systemu lottomatów dla Totalizatora Sportowego, uważa, że Aldona Kamela-Sowińska, nowa szefowa resortu skarbu, niepoważnie potraktowała amerykański koncern.

— O tym, że pani minister nie zatwierdziła wygranego przez nas konkursu na operatora systemu on--line, dowiedzieliśmy się z mediów. Oficjalnie nas nie poinformowała. Czekamy na propozycję rozmów i zapewniam, że podejmiemy negocjacje. Konsensus jest konieczny, bo inaczej budżet państwa może ponieść spore straty — mówi Andrzej Bogucki, prezes Gryteka.

Obecna umowa z GTechem wygasa z końcem października 2001 r. Przy takim obrocie sprawy nie ma szans na to, aby ewentualny nowy zwycięzca zdążył wdrożyć system. MSP pozostaje więc zadbać przynajmniej o przedłużenie z Amerykanami umowy o rok. Inaczej systemowi gier grozi katastrofa.

— Jesteśmy gotowi przedłużyć stary kontrakt. Ale na razie MSP nie daje żadnego sygnału — mówi Robert Vincent, rzecznik prasowy GTech Corporation.

30 marca minister skarbu nie zatwierdziła konkursu, uważając, że wystąpiły nieprawidłowości w procedurze wyłaniania zwycięzcy. Po wcześniejszym odwołaniu Władysława Jamrożego ze stanowiska prezesa TS taka decyzja nie jest wielkim zaskoczeniem. Trudno jednak uznać ją za korzystną zarówno dla TS, jak i budżetu państwa. Obecnie prokuratura łódzka prowadzi postępowanie w sprawie domniemanych korupcji w czasie trwania konkursu na nowego operatora.

— Dwa tygodnie temu prokuratura zażądała od nas wszelkich dokumentów związanych z konkursem. Wydaliśmy je. Współpracujemy z prokuraturą i cieszymy się, że wreszcie wszelkie insynuacje i oskarżenia zostaną wyeliminowane. Wygraliśmy uczciwie i zgodnie z prawem — zapewnia prezes Bogucki.

Dodaje, że Grytek zaproponował — jeszcze w ramach starego kontraktu — znaczne obniżenie prowizji od marca do końca października 2001 r.

— Zgodziliśmy się na wszelkie gwarancje finansowe. TS dostałby system najnowszej generacji, jaki obecnie montujemy w Wielkiej Brytanii. System łączności w całości należy do nas, więc ta inwestycja nie obciążyłaby TS. Około 6600 nowych terminali byłoby sprzedanych w ciągu 2,5 roku, a nie do końca października 2001 roku — twierdzi prezes Bogucki.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót

Możesz zainteresować się również: