Hygienika coraz bliżej Schleckera

MZAT
opublikowano: 13-06-2012, 00:00

Przejęcie niemieckich drogerii ma być wstępem do budowy kosmetycznej grupy.

Jak chemia z Niemiec kusi polskie gospodynie domowe, tak niemieckie drogerie kuszą polskich biznesmenów. Zwłaszcza że okazja jest dobra — prowadzący nad Wisłą ponad 180 drogerii koncern Schlecker po spektakularnym bankructwie na rodzimym rynku pozbywa się międzynarodowych aktywów. Wszystkich chętnych chce wyprzedzić Kamil Kliniewski, prezes i główny akcjonariusz Hygieniki.

— Złożyliśmy ofertę wiążącą i dopinamy szczegóły umowy. Wyłączność negocjacyjną mamy do 29 czerwca, transakcję chcemy sfinalizować na przełomie czerwca i lipca — mówi Kamil Kliniewski. Menedżer już wcześniej chciał zainteresować placówkami Schleckera właścicieli dystrybuującego chemię Delko, w którym ma niecałe 5 proc. akcji. Teraz wehikułem inwestycyjnym ma być Hygienika, zajmująca się przede wszystkim produkcją pieluch. Spółka będzie musiała zapewnić sobie zewnętrzne finansowanie — jej kapitał własny na koniec marca sięgał 22,9 mln zł.

— Finansowanie jest zabezpieczone, oprócz środków własnych pomogą nam kredyty bankowe i emisja obligacji. Po przejęciu nie będziemy łączyć spółek — deklaruje Kamil Kliniewski. Niemiecki koncern, należący do rodziny Schleckerów, ogłosił niewypłacalność w styczniu tego roku. Wyszło wtedy na jaw, że firma od sześciu lat regularnie przynosiła straty, sięgające nawet 20 mln EUR miesięcznie. Na wyniku ciążyła przede wszystkim sieć drogerii na rodzimym rynku, licząca ok. 6 tys. placówek. Po bankructwie szybko zamknięto 2,2 tys. z nich, zwalniając przy okazji 11 tys. osób. Na pozostałych rynkach Schlecker miał ok. 3 tys. drogerii. Już sprzedał czeską gałąź biznesu — kupcem był branżowy Solvent, zainteresowanie okazywał też fundusz Penta. Ostatnio pod młotek poszedł francuski oddział koncernu.

— Schlecker w Niemczech ma duże problemy, ale biznes w Polsce jest zdrowy jak ryba. To świetna okazja do przejęcia — będziemy w stanie rozwijać sieć w tempie 10-15 proc. rocznie — mówi prezes Hygieniki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu