IDM: Dolar pod presją

IDM
opublikowano: 06-08-2007, 10:40

Sytuacja w piątek rozwinęła się dokładnie według naszych oczekiwań. Dodatkowym czynnikiem były oczywiście dane z rynku pracy, które były nieco gorsze od oczekiwań, podobnie jak indeks ISM dla usług, jednak podstawowym czynnikiem była pogarszająca się sytuacja fundamentalna i zły sentyment do dolara.

Podłoże pod osłabienie USD w piątek zaczęło się formować już dość dawno, głównie w postaci spadku rentowności obligacji, słabego wskazania indeksu ISM dla przemysłu oraz konkretyzowania się oczekiwań na dalsze podwyżki stóp w Europie. Sentyment do USD pogorszył się znacznie w momencie, gdy zaczynała się eskalacja problemów związanych z kredytami subprime.

Chwilowo dolar otrzymał z tego tytułu wsparcie, gdyż fala wzrostu awersji do ryzyka przełożyła się na powrót kapitału do USA wywołany głównie strachem, jednak teraz górę wzięła chłodniejsza kalkulacja. Pogorszenie sytuacji kredytowej w dłuższym terminie pogorszy warunki finansowe dla amerykańskich przedsiębiorstw i konsumentów, co spowolni wzrost gospodarczy. Stopy procentowe na długu rządowym będą utrzymywać się na niższych poziomach, gdyż inwestorzy będą lokować tam kapitał, który systematycznie będą wycofywać z rynków aktywów o wyższym ryzyku. Informacje o kolejnych bankructwach, obniżki ratingów oraz o zmianach personalnych w instytucjach finansowych najbardziej dotkniętych ostatnimi wydarzeniami (Bear Stearns) negatywnie wpływają na sentyment do USD. Dodatkowym elementem w krótkim terminie będzie decyzja oraz notatki z posiedzenia FOMC. W trakcie ostatniego wystąpienia, w trakcie zeznań przed Kongresem w sprawie polityki monetarnej, Bernanke poświęcił sporo miejsca właśnie kredytom subrime i negatywnym skutkom dla gospodarki. Logiczne zatem jest, że inwestorzy obawiają się, że w tym tygodniu FED też podkreśli wagę tego tematu i może zasugerować, że dalsze pogorszenie sytuacji na rynku nieruchomości i kredytów może mieć implikacje dla polityki monetarnej.

 

EURPLN

Sytuacja na złotym nie uległa w ostatnim czasie istotnym zmianom. Nadal znajdujemy się w zakresie konsolidacji pomiędzy 3.78 i 3.81. Wydawało się, że w piątek dojdzie do przełamania dolnej granicy tego poziomu, lecz kolejna fala wyprzedaży akcji i umocnienia niskooprocentowanych walut spowodowała dynamiczne odbicie i powrót powyżej 3.79. Nasza strategia się nie zmienia i polega na zakupie złotego na osłabieniach. Wyraźnie można zabsorbować relatywną siłę złotego w stosunku do innych podobnych walut i determinację inwestorów do zakupu naszej waluty w takich sytuacjach. Zarówno umocnienie, jak i osłabienie złotego determinowane jest przez rynek akcji i decyzje o zakupie naszej waluty powinny być poparte lepszą sytuacja na rynkach giełdowych.

EURUSD

Mimo, że sytuacja fundamentalna wyraźnie sprzyja słabemu dolarowi to sytuacja techniczna na EURUSD, nie jest już tak bardzo atrakcyjna dla długich pozycji, gdyż kurs zbliża się do tegorocznych maksimów. Często w takiej sytuacji wzrosty są kontynuowane i może nastąpić wybicie, lecz często jest ono fałszywe i kurs musi wrócić do konsolidacji przed dalszym ruchem. Fakt, że posiedzenie FOMC jest już jutro może chwilowo powstrzymać kupujących. Oczekujemy, że EURUSD będzie negatywnych ciągu dzisiejszego dnia oscylował pomiędzy 1.38 i 1.3850. Preferujemy zakupy na spadkach do ostatnio przełamanych oporów, z których najbardziej atrakcyjnym wydaje się być 1.3785.


GBPUSD

Piątkowa fala wyprzedaży dolara amerykańskiego spowodowała wybicie z trójkąta na parze GBPUSD. Ostatnie dane z gospodarki brytyjskiej były dość dobre, obserwowaliśmy jedynie niewielkie spowolnienie w sektorze usług. Dziś z kolei zapoznamy się z danymi z ważnymi danymi na temat produkcji przemysłowej w USA. Obecnie opór widzielibyśmy na poziomie wynikającym z linii poprowadzonej po ostatnich maksimach, przebiegająca mniej więcej na poziomie 2,0530. Jeśli dzisiejsze dane o produkcji będa dobre, to przy utrzymującym się słabszym sentymencie do dolara widzilibysmy ruch wzrostowy własnie w te okolice. Preferowalibysmy zakupy GBPUSD na wsparciu w rejonie 2,0415. Najblizszy opór wynikający z 61,8% zniesienia fib ostatniej fali spadkowej znajduje się na poziomie 2,0470.

USDJPY

Słabsza publikacja piątkowych danych z rynku pracy w USA była jednym z czynników, które przyczyniły się do silnej wyprzedaży dolara amerykańskiego. Wzrost awersji do ryzyka przełożył się na zamykanie carry-trade’ów.  Dodatkowo jen dziś w nocy umocnił się istotnie po dużo lepszych danych na temat indeksu wskaźników wyprzedzających koniunkturę, który wzrósł w czerwcu do poziomu 80pkt. Taki odczyt wskazuje na ekspansję gospodarczą w nadchodzących miesiącach. USDJPY naruszył szybszą linię trendu wzrostowego, natomiast długoterminowa linia trendu wzrostowego przebiega na poziomie 115,50. Utrzymujący się słabszy sentyment do dolara oraz obecna sytuacja techniczna powinny sprzyjać dalszej sprzedaży dolarjena. Wszelkie ruchy korekcyjne wykorzystywalibyśmy do zakupu jena,  dobrym poziomem wydaje się najbliższy opór wynikający z 38,2% zniesienia fib na poziomie 117,99.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IDM

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / IDM: Dolar pod presją