IDM: Euro w centrum uwagi

Anna Wrzesińska
22-02-2010, 12:23

Euro dostaje bardzo dużo negatywnej prasy w  ostatnim czasie, a to głównie za sprawą kłoptów fiskalnych państw PIIGS (Portugalia, Irlandia, Włochy (ang. Italy), Grecja, Hiszpania (ang. Spain)).

Ostatnie spekulacje o 25-mld wsparciu dla Grecji poprawią w krótkim terminie sentyment do euro, ale nie zmienią zasadniczo sceptycyzmu inwestorów. Kryzys ujawnił słabość unii monetarnej nie podpartej centralnym budżetem z ujednoliconym systemem ściągania podatków etc. Wobec spowolnienia lub wręcz zamrożenia procesu integracji europejskiej pojawia się pytanie, co stanie się z euro, gdy znacznie większy członek Unii zacznie mieć kłopoty z deficytem. Przy 117 proc. długu publicznego do PKB i bardzo niemrawą gospodarką Włochy są 'chorym człowiekiem' Europy. W "dobrych" czasach liry włoskiej problemy gospodarcze rozwiązywano poprzez psucie waluty. Teraz jest to niemożliwe ze względu na członkostwo w unii monetarnej.

Rozwiązaniem zastępczym są ciągłe deficyty. Fundusze hedgingowe będą teraz szukać kolejnych okazji do spekulacji. Warto więc obserwować zachowanie CDS-ów (credit default swaps), które mogą wpływać na notowania eurodolara. W krótkim terminie negatywny sentyment do europejskiej waluty może być przesadzony, na co zwraliśmy uwagę w poprzednim raporcie. W piątek zaistniały dość sprzyjające okoliczności do odbicia wzrostowego. Zaskakująca decyzja Fedu o podwyżce stóp doprowadziła do kapitulacji graczy utrzymujących krótkie pozycje w dolarze, ale sama podwyżka nie zmienia zasadniczo perspektyw na podwyżki stóp w USA. Jest to tylko sygnał normalizacji polityki monetarnej, co zdecydowanie podkreślał Ben Bernanke.
Kalendarium makroekonomiczne jest dzisiaj praktycznie puste. Jutro rano w centrum uwagi będzie publikowany  indeks instytu Ifo z Niemiec. Popołudniu uwagę inwestorów będzie skupiał indeks zaufania konsumentów Conference Board.  Najważniejsze dane pojawią się jednak dopiero w piątek - dane PKB z USA.

EUR/USD - dzienny

Układ techniczny na wykresie dziennym eurodolara jest nadal spadkowy. Piątkowe odbicie, jeśli nie zostanie przedłużone powyżej 1,3650, należy traktować jako krótkoterminowe odreagowanie na bardzo wyprzedanym rynku. Niemniej jednak skrajnie negatywny sentyment do euro oraz realizacja targetów technicznych wynikających z wydłużeń pierwszej fali spadkowej może sprowokować nieco dłuższe odbicie . Taki scenariusz potwierdzają oscylatory, które nie potwierdziły ostatniego minimum przy 1,3440. Pivotem krótkoterminowym będzie poziom 1,3650 - jego przebicie umożliwi silniejszą korektę w kierunku pierwszej strefy zniesień fibo przy 1,3843-1,3875.

EUR/USD - 5-min

Na wykresie krótkoterminowym eurodolara widoczny jest kanał spadkowy o mniejszym nachyleniu niż poprzedzająca go fala spadków.  Rozpoczęte w piątek odbicie może się przedłużyć w kierunku górnej linii kanału spadkowego przy 1,3740-50. Poziom 1,3653 jest zniesieniem 61,8% fibo ostatniej fali spadkowej i jednocześnie przebiega tam przesunięta średnia 3 dniowa (3+3). Główny trend aprecjacji dolara jest nienaruszony i rynek będzie miał tendencję do znoszenia wszelkich odbić dopóki nie powstanie wyraźniejszy sygnał kupna euro. W krótkim terminie kluczowe będzie to, jak rynek zachowa się przy strefie wsparcia 1,3547-72. Im płytsza będzie korekta ostatniego wzrostu tym większa szasna na przebicie oporu i pociągnięcie odbicia w kierunku 1,3840-70. 

EUR/GBP

Ciekawą sytuację techniczną mamy na innej parze z euro, mianowicie na eurofuncie. Od października 2009 euro systematycznie traci w relacji do funta, ale impulsy spadkowe były w znaczącym stopniu znoszone. Teraz pojawia się szansa na przyspieszenie trendu. Aby to mogło nastąpić notowania eurofunta powinny utrzymać się poniżej strefy oporu 0,8815-40. Przy 0,8812 i 0,8814 znajdują się dwa kluczowe zniesienia fibo - 50% ostatniego impulsu oraz 38,2% impulsu rozpoczętego z początkiem grudnia. Dodatkowo przy 0,8792 przebiega zniesienie 23,6 proc. całej fali spadkowej. Potwierdzeniem słabości euro będzie ponowny spadek poniżej 0,87.

EUR/JPY

Sekwencja trzech coraz wyższych minimów na eurojenie wskazuje osłabienie trendu spadkowego na tej parze. Korekta wzrostowa jest obecnie w bardzo wrażliwym punkcie, a sentyment do euro pozostaje bardzo negatywny. Najbliższym oporem technicznym będzie zniesienie 38,2% fibo fali spadkowej 134,3-121,2 (przy 125,89). Krótkoterminowym pivotem będzie 122,74. Przebicie tego poziomu zaneguje ostatnią sekwencję wzrostową. Utrzymanie się stosunkowo pozytywnych nastrojów na giełdach powinno sprzyjać osłabieniu jena w kierunku wspomnianego zniesienia fibo przy 125,89

Anna Wrzesińska
Dom Maklerski IDM 
 


 
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Wrzesińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / IDM: Euro w centrum uwagi