Import rośnie, idą inwestycje?

Kamil Zatoński
opublikowano: 2005-02-01 00:00

W listopadzie deficyt obrotów handlowych sięgnął aż 512 mln EUR, co oznacza powiększenie różnicy między importem a eksportem o blisko 200 mln EUR w porównaniu z listopadem — podał Narodowy Bank Polski. Zdaniem ekonomistów, może to wskazywać na stopniowy wzrost zagranicznych zakupów inwestycyjnych.

— Zwłaszcza że w IV kwartale rosła dynamika inwestycji, a słabł popyt konsumpcyjny — zauważa Grzegorz Maliszewski, ekonomista Banku Millennium.

Bilans obrotów bieżących zanotował tymczasem nadwyżkę. W listopadzie sięgnęła ona 31 mln EUR (wobec deficytu 66 mln EUR miesiąc wcześniej).

— Różnicę w obu saldach łatwo wytłumaczyć tym, że saldo transferów bieżących, głównie dzięki napływowi funduszy z Unii, wyniosło aż 666 mln EUR — dodaje Grzegorz Maliszewski.

Możesz zainteresować się również: