Działająca od 2011 r. na polskim rynku spółka technologiczna Phoenix Systems rozwija system operacyjny Phoenix-RTOS przeznaczony dla urządzeń internetu rzeczy (Internet of Things - IoT). Na razie korzysta z niego branża energetyczna. Jest już stosowany w licznikach gazu i energii m.in. w Polsce i Belgii. Teraz ma znaleźć znacznie szersze zastosowania.
W przyszłym roku na orbicie
Spółka pracuje nad tym, by system znalazł zastosowanie również w dronach i aplikacjach kosmicznych. Wspólnie z Centrum Badań Kosmicznych (CBK) opracowała platformę satelitarną bazującą na Phoenix-RTOS. Planuje ją wystrzelić na orbitę w przyszłym roku.
Na dostosowanie systemu do wymagań sektorów lotniczego, kosmicznego i przemysłowego firma otrzymała z Krajowego Planu Odbudowy dofinansowanie w wysokości 22 mln zł. Było ono dostępne w konkursie IPCEI-CIS, którego celem jest finansowanie rozwoju technologii chmurowej o znaczeniu strategicznym dla Unii Europejskiej (UE).
– Już niedługo tradycyjne satelity, które zbierają surowe informacje i przekazują je na Ziemię, nie będą wysyłane na orbitę. Przyszłość należy do satelitów wyposażonych w potężne komputery pokładowe i sztuczną inteligencję, dzięki którym dane i zdjęcia będą analizowane i przetwarzane na orbicie. Do tego potrzebny jest odpowiedni system operacyjny. Chcemy, by nasz satelita opracowany wspólnie z CBK i wyposażony w Phoenix-RTOS był wzorcowym modelem pod budowę przyszłych, nowoczesnych satelitów telekomunikacyjnych definiowanych programowo – mówi Paweł Pisarczyk, prezes Phoenix Systems.
Podkreśla, że spółka planuje rozpocząć tzw. proces kwalifikacji kosmicznej systemu, który potwierdzi jego niezawodność operacyjną na orbicie.
– Nie chcemy być producentem satelitów, tylko dostawcą systemu. Stawiamy mocno na new space – zaznacza Paweł Pisarczyk.
Nowe kierunki rozwoju już otwarte
Spółka dynamicznie się rozwija. Rok 2024 zamknęła przychodami na poziomie 11 mln zł, co oznacza wzrost o 25 proc. r/r, natomiast zysk netto wyniósł 2,2 mln zł, czyli o 112 proc. więcej niż rok wcześniej. Nie opublikowano jeszcze wyników za 2025 r. Większość przychodów spółka inwestuje w rozwój własnych technologii.
Obecnie Phoenix Systems zatrudnia 60 osób, z czego większość to wysokiej klasy inżynierowie.
– Na razie zarabiamy głównie na energetyce, ale rozwijamy też projekty w dziedzinie bezzałogowców nowej generacji, nowoczesnej telekomunikacji satelitarnej i przetwarzania danych w kosmosie. Potrzebujemy najlepszych programistów i inżynierów. Będziemy zwiększać zatrudnienie – zapowiada Paweł Pisarczyk.
Na liście klientów spółki są m.in. producenci urządzeń pomiarowych z branży energetycznej, w tym polski Apator. W ubiegłym roku FlyFocus, specjalizujący się w produkcji bezzałogowych statków powietrznych, Apator i Phoenix Systems nawiązały współpracę dotyczącą opracowania nowej wersji drona FPV wykorzystującego sztuczną inteligencję, z pomocą której obraz z kamery będzie przetwarzany bezpośrednio na pokładzie przed przekazaniem go do gogli lub monitora pilota. Dron ma być seryjnie produkowany w Polsce. Celem współpracy jest udział tych trzech firm w przyszłych dostawach dla naszej armii.
– Porozumienia podpisaliśmy również z innymi producentami dronów spoza Polski. Chcemy zrewolucjonizować podejście do budowy pojazdów bezzałogowych. Dzięki naszemu systemowi operacyjnemu nawet najprostsze drony staną się autonomiczne – podkreśla Paweł Pisarczyk.
Spółka planuje ubiegać się o dotacje rozdzielane przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, ale także bezpośrednio przez Brukselę. Będzie też walczyć o kontrakty dla Europejskiej Agencji Kosmicznej. Prezes spółki zapowiada, że analizuje różne formy pozyskania finansowania na przyspieszenie jej rozwoju.
Branża kosmiczna jednoczy siły
Kilka dni temu Phoenix Systems wspólnie ze spółkami z branży space - Creotech Instruments, CloudFerro, Comstellation - i Krajową Izbą Gospodarczą Elektroniki i Komunikacji utworzyły Klaster Polskich Systemów Satelitarnych.
– Powołanie klastra to ważny krok dla rozwijania projektów w obszarze systemów satelitarnych i wzmacniania polskiej i europejskiej suwerenności technologicznej. Chcemy tworzyć rozwiązania dual use mające zastosowania w przemyśle i w sektorze bezpieczeństwa – podsumowuje Paweł Pisarczyk.
Atende to polska grupa kapitałowa działająca w sektorze IT, notowana na rynku głównym Giełdy Papierów Wartościowych od 2012 r. Specjalizuje się w zaawansowanej integracji teleinformatycznej, cyberbezpieczeństwie, centrach danych i budowie sieci komputerowych. W całym 2025 r. Atende szacuje przychody na poziomie 321,4 mln zł, EBITDA w wysokości 14,5 mln zł, natomiast zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej na poziomie 3,3 mln zł.
Phoenix-RTOS to nowoczesny systemem operacyjny, który może odegrać kluczową rolę w branży new space i chmury kosmicznej. Posiada zaawansowaną architekturę, która w przeciwieństwie do stosowanych systemów operacyjnych używanych w kosmosie pozwala na działanie zaawansowanych aplikacji i tworzenie urządzeń definiowanych programowo. System został wdrożony na rynku nowoczesnej energetyki, a w ostatnich latach dostosowany do nowoczesnych procesorów odpornych na promieniowanie. Jego ważną cechą jest możliwość uruchamiania popularnych aplikacji open-source przy zachowaniu wysokich wymagań bezpieczeństwa, a także zdolność do uzyskania kwalifikacji kosmicznej. Phoenix-RTOS to technologia bazowa, która może mieć wpływ na rozwój aplikacji dual use, a także na budowanie suwerenności technologicznej Europy. Wdrożenie tej technologii w systemach kosmicznych może odpowiedzieć na obecne potrzeby i stać się specjalizacją polskiego sektora kosmicznego w Unii Europejskiej i poza nią.
