Wskaźniki tokijskiej giełdy znalazły się przez długi czas pod presją Kajima, największego w Kraju Kwitnącej Wiśni generalnego wykonawcy. Cena akcji przedsiębiorstwa spadała ponad 10 proc. co jest największą korektą od dziewięciu lat. Firma prognozuje 23-proc. spadek zysku w obecnym roku finansowym przy 2,2 proc. spadku przychodów. W zakończonym 31 marca roku firma odnotowała natomiast 84-proc. wzrost zysku netto.
Silnie spadała też wycena papierów Obayashi, czwartego co do wielkości koncernu budowlanego w Japonii. Firma oczekuje ponad 40 proc. spadku zysku netto.
Na australijskiej giełdzie pozbywano się papierów cukrowni i producentów materiałów budowlanych ze spółką CSR na czele.
Wzięciem w Azji cieszyły się natomiast walory spółek energetycznych w czym
duży udział miało odbicie na rynku ropy naftowej.
WST