We wrześniu wskaźnik CPI wyniósł odpowiednio: 5,9 proc. rdr i 0,7 proc. mdm.
Poniżej wybrane składniki wskaźnika inflacji za październik i wrzesień:

Na dane zwyżką zareagował złoty, bo inwestorzy liczą, że RPP szybko zdecyduje się na kolejną podwyżkę stóp procentowych.
W górę poszły też notowania banków, którym sprzyjają wyższe stopy procentowe.

"7-8% [inflacji - red.] na początku 2022 roku w zasadzie pewne. Podwyżka stóp w listopadzie też“ - uważają analitycy mBanku.
🇵🇱 Inflacja w październiku wzrosła z 5,9% do 6,8%. Żywność +0,5% m/m, energia +3% m/m, paliwa +3,1% m/m. Prawie idealne trafienie. Wygląda na to, że zaważyły zaokrąglenia. Bazowa rośnie 4,2% -> 4,5%. 7-8% na początku 2022 roku w zasadzie pewne. Podwyżka stóp w listopadzie też. pic.twitter.com/wCtizRoazc
— mBank Research (@mbank_research) October 29, 2021
“6,8 proc. - wymyka się spod kontroli...niestety. Inflacja zwiększa asymtrię informacyjną i szkodzi potencjałowi gospodarczemu”- napisał na twitterze Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB.
“Wzrost cen nabiera tempa. W październiku inflacja CPI wzrosła do 6,8 proc. r/r, po raz kolejny w tym roku przebijając konsensus. Drożeje energia (paliwa, nośniki energii) oraz żywność. Rośnie także inflacja bazowa. RPP będzie kontynuować cykl. W najbliższą środę kolejna podwyżka stóp” - dodają analitycy Pekao.
Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju, twierdzi, że wzrostu inflacji przy wyjściu z pandemii można było oczekiwać, jednak dynamika cen (CPI i PPI) jest zaskoczeniem w Polsc i na świecie.
“Dodając skok cen energii, należy zakładać szczyt inflacji na przełomie 1-2 kw 2022 na ok 7-8 proc., co powinno przekładać się na szybszy wzrost stóp proc.” - napisał na twitterze Paweł Borys.
Zdaniem ekonomistów PKO BP, kolejny, mocny wzrost inflacji zwiększa ryzyko odkotwiczenia się oczekiwań inflacyjnych i wystąpienia spirali cenowo-płacowej.
“Uważamy, że na posiedzeniu 3 listopada RPP podwyższy stopy procentowe NBP o 50 pkt baz. i to nie będzie koniec cyklu” - komentują ekonomiści.
Eksperci z ING uważają, że w kontekści inflacji trudno mówić tylko o szoku podażowym.
"To trwała inflacja rozlewająca się po gospodarce, rosną ceny 70 proc. koszyka. Wciąż widzimy podwyżkę w listopadzie, docelową stopę 2 proc., średni CPI w 2022 r. ponad 5 proc.“ - prognozują ekonomiści.
