Inflacja Wall Street niestraszna

Michał Stajniak, Starszy Analityk Rynków Finansowych, XTB
opublikowano: 12-01-2022, 18:36

Wydarzeniem dnia była dzisiaj publikacja danych inflacyjnych ze Stanów Zjednoczonych. Tu obyło się bez zaskoczenia. Dynamika cenowa sięgnęła najwyższych poziomów od początku lat 80. Wydaje się, że przy tak drastycznym wzroście cen, działania Fed powinny być przyspieszone, co przy mocno zlewarowanym rynku powinno prowadzić do odwrotu z akcji. Nic bardziej mylnego. Rynek kontynuuje wzrosty, które rozpoczęte zostały początkiem tego tygodnia.

Inflacja w USA, w postaci miary CPI sięgnęła poziomu 7,0% za grudzień. Jest to najwyższy poziom od początku lat 80. Te liczby robią wrażenie, w szczególności, że w przeszłości przy takich cenach obserwowaliśmy wyraźnie wyższe stopy procentowe. Teraz są one wciąż w większości gospodarek na świecie na niemal zerowych poziomach, również w USA. Oczywiście Fed jasno komunikuje, że polityka monetarna będzie się zmieniać i będzie nakierowana na walkę z inflacją. To wszystko oczywiście powinien być sygnał do możliwego odwrotu na rynku akcji. Z drugiej strony nawet przy 3-4 podwyżkach w USA, stopy procentowe pozostaną niskie. Należy jednak pamiętać, że nawet tak małe podwyżki, przy tak mocno zlewarowanym rynku mogą doprowadzić do dużych zmian w pozycjonowaniu wśród inwestorów. Nie obserwujemy jednak strachu. Inwestorzy prawdopodobnie przeszli do porządku dziennego z nowymi perspektywami ze strony Fed. Indeksy odbijają od początku tego tygodnia i znajdują się już naprawdę niedaleko od historycznych szczytów. Ciężko powiedzieć, czy jest to już sygnał do rozpoczęcia kolejnej dużej fali wzrostowej, ale warto zauważyć, że dawno nie obserwowaliśmy tak dynamicznego odbicia po sporej wyprzedaży.

Obecne ruchy tłumaczone są tym, że inflacja sprostała oczekiwaniom, a nie wypadła znacznie powyżej. Dodatkowo mówi się również o tym, że wczorajsze przesłuchanie Powella przed Kongresem nie brzmiało tak bardzo jastrzębio, jak również oczekiwano. Oczywiście zdania mogą być różne, ale należy zwrócić uwagę na to, że Fed dawno nie pokazywał tak dużej determinacji i tak dużej zmiany w komunikacji w tak krótkim czasie.

Wcześniejsze wzrosty na Wall Street zostały lekko zredukowane, dwie godziny po rozpoczęciu sesji. Niemniej wciąż notowane są wzrosty. S&P 500 oraz Nasdaq po zamknięciu w Europie zyskują wyraźnie powyżej 0,3%. DAX zyskał dzisiaj 0,4%, natomiast prawdziwa wzrostowa bomba miała miejsce dzisiaj w Polsce. WIG20 zyskał 2,8%. Mocno zyskiwał dzisiaj KGHM, Allegro czy również sektor energetyczny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane