ING bliżej funduszowych stop lossów

opublikowano: 27-01-2022, 20:00

Bank udostępnił usługę powiadamiania klientów o tym, że kupione przez nich fundusze osiągnęły określoną wycenę.

Pewne mechanizmy zlecania transakcji od lat będące standardem na rachunkach maklerskich wciąż są niedostępne dla inwestujących w fundusze. Jest tak np. ze zleceniami stop loss lub take profit, które automatycznie uruchamiają sprzedaż akcji po osiągnięciu przez nie ceny określonej wcześniej przez inwestora. Pozwala to nie pogłębiać strat lub nie przegapić momentu, w którym akcje można sprzedać z satysfakcjonującym zyskiem. Ma to również drugą stronę. Spadek notowań do krytycznego dla inwestora poziomu może być chwilowy, a rosnące wyceny mogą rosnąć dalej. Niemniej, takie wentyle bezpieczeństwa nie są dostępne w przypadku klasycznych funduszy inwestycyjnych (nie notowanych na giełdzie jak ETF-y czy niektóre FIZ-y), wycenianych raz dziennie.

ING Bank Śląski zrobił jednak pierwszy krok przybliżający inwestującym w klasyczne fundusze mechanizm znany z rachunków maklerskich. Klientom korzystającym z aplikacji mobilnej pozwala zdefiniować konkretne wyceny poszczególnych funduszy, po osiągnięciu których zainstalowana w smartfonie aplikacja wygeneruje tzw. powiadomienie push.

Usługa jest bezpłatna i dostępna dla wszystkich, którzy mają fundusze nabyte za pośrednictwem ING Banku Śląskiego.

Powiadomienia działają w obie strony - zarówno jeśli wycena spadnie poniżej wskazanej wartości, jak i wzroście powyżej. Klienci banku mogą dowolnie definiować interesujące ich poziomy wycen. Usługa obejmuje wszystkie fundusze dystrybuowane przez bank, niezależnie od tego jakie TFI je prowadzi. Powiadomienia można zdefiniować dla rejestrów prowadzonych na zasadach ogólnych, jak również IKE i IKZE. Nie są jednak dostępne w usłudze Investo, opartej na cyklicznym rebalancingu portfela kilku funduszy.

Klientom korzystającym z aplikacji mobilnej ING pozwala zdefiniować konkretne wyceny poszczególnych funduszy, po osiągnięciu których zainstalowana w smartfonie aplikacja wygeneruje tzw. powiadomienie push.

W odróżnieniu od maklerskich zleceń stop loss i take profit, osiągnięcie określonego pułapu wyceny funduszu nie generuje automatycznie zlecenia sprzedaży jednostek. Klient musi się zalogować i „ręcznie” złożyć taką dyspozycję.

- W zależności od oczekiwań klientów i wniosków z obecnej formy funkcjonalności będziemy planowali dalsze kroki rozwojowe – twierdzi Magdalena Klejment, starsza menedżerka ds. komunikacji w ING Banku Śląskim.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane