NIK chce zmiany zarządu Agencji Restrukturyzacji Przemysłu. Resort skarbu nie ma takich planów. A co po wyborach?
Arkadiusz Krężel od 14 lat jest szefem Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Czas na zmianę warty? Najwyraźniej do takiego wniosku doszła Najwyższa Izba Kontroli (NIK).
— Uważamy, że Ministerstwo Skarbu Państwa powinno zastanowić się nad dalszym funkcjonowaniem agencji jako spółki prawa handlowego, bo jej interesy nie zawsze są tożsame z interesem skarbu państwa — uważa Krzysztof Szwedowski, wiceprezes NIK.
NIK uważa, że ARP działa według nieprzejrzystych reguł oraz że naraziła skarb na 82 mln zł straty. Straty miałyby wynikać z zamiany w latach 90. przez ARP działek przy Domaniewskiej oraz udziałów Polskiego Centrum Leasingowego. Dlatego w notatce dołączonej do raportu pokontrolnego NIK wskazała na „konieczność dokonania przez MSP analizy zasadności pozostawania w składzie zarządu agencji osób odpowiedzialnych za zakwestionowane przez NIK transakcje”.
Stanisław Speczik, wiceminister skarbu, napisał do NIK, że nie widzi uchybień w działalności agencji.
Lata badań
Arkadiusz Krężel nie chce oficjalnie mówić, czy obecna, negatywna ocena ARP przez NIK to element walki politycznej. Przyznaje natomiast, że NIK przeprowadziła już 18 kontroli w ARP i nie interesowała się kwestionowanymi dziś transakcjami. Nie zgłaszała też do nich żadnych zastrzeżeń. A przecież niektóre zostały przeprowadzone 11 lat temu.
— W ARP jedna kontrola kończy się, a druga zaczyna. Nasza działalność jest też poddawana audytom i sprawdzana przez urzędy kontroli skarbowej. Żaden z urzędów nie zgłosił zastrzeżeń — mówi Arkadiusz Krężel.
Dziwi go też, że z ponad 150 spółek, z którymi przez lata współpracowała ARP, do kontroli wybrano 15.
— Niejasne są kryteria wyboru. NIK badała też przyznawanie przez nas pożyczek spółkom i stwierdziła, że w ciągu dwóch lat sytuacja wielu z nich nie poprawiła się. W dłuższym okresie wiele z tych firm upadło, bo nie wytrzymało konkurencji rynkowej. Inne działają do dziś — dodaje prezes Krężel.
Watek stoczniowy
NIK prowadzi też odrębne postępowanie dotyczące działań ARP w stoczniach. Wniosek o zbadanie restrukturyzacji tej branży złożyła Solidarność. We wniosku związek potraktował działalność ARP marginalnie, ale NIK postanowiła zbadać tylko ten wątek.



