J&S kontra ARM

23-11-2009, 12:02

Rząd nie oddał J&S wszystkich pieniędzy. Spółka paliwowa żąda od polskich władz 70 mln zł - z tytułu samych odsetek.

Agencja Rezerw Materiałowych oddała J&S Energy tylko część z ponad 0,5 mld zł kary, której zwrot nakazał miesiąc temu Naczelny Sąd Administracyjny – dowiedział się Dziennik Gazeta Prawna.

Spółka paliwowa J&S Energy miała otrzymać od Agencji Rezerw Materiałowych (ARM), rządowej instytucji odpowiedzialnej za nadzór nad rynkiem zapasów paliw, ponad 520 mln zł. Otrzymała tylko część tej sumy – pisze DGP. Jak ustaliła gazeta, na konto J&S wpłynęło 454 mln zł, czyli tyle, ile wyniosła kara, jaką J&S zapłacił ARM w 2007 roku.

– Teraz oczekujemy jeszcze na zwrot reszty kwoty – mówi Janusz Leszczyński, rzecznik J&S Energy.

Chodzi o ponad 70 mln zł z tytułu ustawowych odsetek. Nie wiadomo, dlaczego ARM nie zapłaciła tej sumy.

Grzegorz Adamczewski, rzecznik ARM, nie był w stanie wyjaśnić, dlaczego Agencja nie zwróciła spółce należnych odsetek.

– Mogę tylko powiedzieć, że działamy zgodnie z procedurami – stwierdził.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu