Jak cię przeczytają...

Urszula Zalewska
opublikowano: 31-08-2005, 00:00

Kiedyś tzw. papierowym garniturem chwaliły się duże koncerny. Dziś ujednolicony, „papierowy” wizerunek to standard.

Koperty, papier listowy, kalendarze, wizytówki, notatniki, teczki, a nawet karteczki samoprzylepne — wszystko w jednej kolorystyce, wszystko z logo. To właśnie nowoczesna firmowa galanteria papiernicza — nieodłączny element strategii budowania wizerunku.

Od pierwszego wejrzenia

Specjaliści od promocji podkreślają — firmowa galanteria to często pierwsza i najważniejsza wizytówka firmy.

— Z wyraźnym tzw. corporate identity firmie łatwiej zaistnieć w świadomości klientów. Poza tym obecnie trudno wyobrazić sobie skuteczne funkcjonowanie marki, szczególnie na rynku produktów szybko zbywalnych, bez akcentowania jej tożsamości wizualnej — wyjaśnia Rafał Nowak, dyrektor zarządzający Kuźni PR.

Rozpoznawalne logo, umieszczone na wszystkich dokumentach czy korespondencji, to sygnał, że przedsiębiorstwo oferuje produkty czy usługi, którymi chce się pochwalić. W związku z tym klienci są skłonni zapłacić za nie więcej. Firma wygląda po prostu na solidnego partnera.

W kolorach tęczy

Dobrze zaprojektowana galanteria papiernicza musi wyróżniać się spójnym wzornictwem — krojem liter, logo, kolorem firmowego nadruku.

— Galanteria ma utrwalić markę w świadomości klientów. Ważne jest zatem, by zaprojektować ją w taki sposób, aby komunikowała odbiorcom przekaz, na którym nam zależy — zaznacza Rafał Nowak.

Mówiąc prościej: innych środków graficznych używa się do podkreślenia niskiej ceny produktów firmy, a innych — by wyeksponować ekskluzywność oferty.

Coraz częściej firmy decydują się na odważne projekty.

— Odbiorcy szukają oryginalnych rozwiązań. Często stawiają na odważną kolorystykę — mówi Iwona Konarska, product manager w firmie Papyrus.

Dla firmy z branży nowoczesnej technologii atrakcyjne są papiery metalizowane. Branża kosmetyczna czy firmy lansujące trendy w modzie powinny wykorzystywać awangardowe kalki. Dopuszczalny jest pełen wachlarz kolorów — od pasteli po ekstrawaganckie, metalizowane.

Oprócz kolorów do wyboru jest też cała gama faktur i gatunków papieru.

— Korespondencja firmowa na wysokogatunkowym papierze z nadrukiem firmowym to dziś standard. O wysokiej kulturze świadczy chociażby papier ze znakiem wodnym lub z logo nanoszonym podczas produkcji na specjalne zamówienie — wyjaśnia Joanna Smolińska, prezes Antalis Poland.

Tygodnie na godziny

Dziś, kiedy czas to pieniądz, dużym wzięciem cieszą się firmowe kalendarze.

— Porządny i funkcjonalny kalendarz musi zawierać oprócz terminarza zestaw podstawowych informacji: adresy ministerstw, ambasad, hoteli. Przydatny jest harmonogram świąt w różnych krajach czy spis najważniejszych stron internetowych — podkreśla Magdalena Karkosa, kierownik działu marketingu i logistyki firmy Lediberg.

Zamawiający może jednak liczyć na indywidualne traktowanie. Wszystko zależy od potrzeb.

— Jednemu użytkownikowi wystarczy tygodniowy terminarz. Inni klienci chcą, aby każdy dzień był rozpisany na godziny — dodaje Magdalena Karkosa.

Dla najbardziej wymagających do dyspozycji są skórzane oprawy w dowolnych kolorach i papier biały albo kremowy.

Elegancko, z importu

Chociaż branża papiernicza w Polsce ma się dobrze, to papier ozdobny — najczęściej stosowany do wyrobu galanterii papierniczej — pochodzi z importu — z Włoch, Francji, Niemiec.

— W Polsce papiery ozdobne produkowane są zaledwie przez kilkadziesiąt wyspecjalizowanych papierni-manufaktur. Produkcja papieru ozdobnego wymaga stosowania drogich maszyn i równie kosztownych technologii. Ich zakup jest dla polskich firm nieopłacalny, biorąc pod uwagę stosunkowo niski popyt na te gatunki papieru — wyjaśnia Joanna Smolińska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Urszula Zalewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Jak cię przeczytają...