JWC powinien gonić rywala

Kamil Zatoński
opublikowano: 11-05-2007, 00:00

Na razie jest tańszy niż Dom Development

W przyszły czwartek ruszają zapisy na akcje JW Construction (JWC) w transzy przeznaczonej dla akcjonariuszy Energopolu-Południe. Pięć dni później na walory dewelopera zapisywać będą się mogli pozostali inwestorzy. Zapisy będą przyjmować tylko CDM Pekao. Na razie nie jest znany ani przedział cenowy, ani ostateczna liczba sprzedawanych akcji.

Wiadomo jednak, że firma spodziewa się uzyskać 200 mln zł z emisji 4,5 mln akcji. Szacunkowa cena emisyjna wynosi więc nie mniej niż 44,5 zł. Możliwe, choć mało prawdopodobne, że liczba oferowanych akcji może być mniejsza. Wtedy cena byłaby wyższa. Jeśli przyjąć tę szacunkową cenę oferowanych akcji, kapitalizacja firmy sięgnie 2,5 mld zł. Z jednej strony to sporo (jeszcze kilka miesięcy temu Ryszard Matkowski, szef holdingu, przytaczał szacunki analityków, wyceniających dewelopera na 1,2 mld zł). Z drugiej — rynek wycenia obecnie konkurentów znacznie wyżej. Kiedy jesienią ubiegłego roku Dom Development (DD) sprzedawał akcje, według ceny emisyjnej wart był 2,1 mld zł. Dziś jego kapitalizacja skoczyła do 3,8 mld zł. Aż 35- -procentowe dyskonto w stosunku do konkurenta wydaje

się nieuzasadnione. Albo więc

akcje DD są za drogie, albo JWC będą relatywnie tanie.

Pod względem wyników finansowych 2006 r. obie firmy wyglądają bliźniaczo podobnie. Minimalnie wyższymi przychodami i zyskami (a także marżami) może się

pochwalić Dom Development. Mniej więcej na tym samym poziomie — 10 proc. — kształtuje się udział spółek w rynku warszawskim (głównym, na którym działają). W 2006 r. DD sprzedał 1,7 tys. mieszkań i domów, obecnie posiada ich (w planach lub realizacji) 8,5 tys. Łączną wartość projektów spółka szacuje na 3,6 mld zł, a negocjacje dotyczą zakupu gruntów pod kolejne 5,8 tys. lokali.

Niewiele mniejszy rozmach ma JWC z portfelem projektów obejmującym około 7 tys. mieszkań o powierzchni 380 tys. mkw. Spółka ma też grunty warte 138 mln zł, na których można wybudować kolejnych 6,5 tys. lokali. JWC ma za to nieco szerszy niż DD obszar działalności: buduje także we Wrocławiu i Krakowie, ma spółkę zależną w Rosji.

Kierowana przez Jerzego Zdrzałkę spółka ma jedną istotną przewagę nad konkurentem: oprócz pełnienia funkcji dewelopera, zajmuje się też generalnym wykonawstwem własnych inwestycji. Na trudności z zaopatrzeniem w materiały i brak siły roboczej zareagowała niedawno utworzeniem zakładu prefabrykacji niektórych elementów konstrukcyjnych. Stopniowo rozwijane są moce wykonawcze, a dodatkowo do końca roku do holdingu ma zostać wniesiona aportem działalność budowlana Energopolu-Południe. To może być klucz do utrzymania marż na satysfakcjonującym poziomie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu