Karen chce miliardy ton węgla

KAJ
opublikowano: 2010-11-29 00:00

Spółka podbija stawkę. Planuje kupić cztery kopalnie na Wschodzie. Inwestorzy czekają na szczegóły.

Spółka podbija stawkę. Planuje kupić cztery kopalnie na Wschodzie. Inwestorzy czekają na szczegóły.

Niemal miesiąc temu "Gazeta Wyborcza" pisała, że dawny Karen, obecnie Clean Carbon Energy (CC), zamierza kupić dwie kopalnie na Syberii. Po kilku tygodniach spółka w lakonicznym komunikacie podbiła stawkę dwukrotnie.

"Emitent podaje do publicznej wiadomości o planowanym zakupie czterech kopalni węgla kamiennego, koksująco-energetycznego na terenie byłych republik radzieckich" — poinformowała CC.

Kopalnie, o których pisze spółka, mają być niczego sobie, bo o potwierdzonych zasobach węgla kamiennego na poziomie 3 miliardów ton. W związku z planowanymi zakupami, CC zamierza wysupłać też środki na infrastrukturę do przetwarzania i magazynowania surowca w Polsce. Nie podano terminów, dat i ewentualnych lokalizacji. Nie wiadomo więc, czy spółka od kilku miesięcy kontrolowana przez Paszyńskich, wciąż ma chrapkę na syberyjską kopalnię Kolmogorovskaya 2.

Inwestorom z GPW suche informacje początkowo rozpaliły wyobraźnię. Cena akcji rosła o kilka procent, by na koniec dnia zanotować jedynie minimalny wzrost. Inwestorzy wciąż czekają, aż CC, kierowana przez byłego oficera Wojskowej Służby Wewnętrznej, zrealizuje swoje zapowiedzi sprzed kilku miesięcy. Po przejęciu większościowego pakietu akcji Karenu przez kontrowersyjną rodzinę Paszyńskich działalność spółki polegająca na handlu elektroniką została sprzedana. Nowa nazwa wiąże się z planami produkcji energii przez CC. Oprócz węgla Paszyńscy chcą też inwestować w farmy wiatrowe.

Możesz zainteresować się również: