Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych uważa, że ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych umożliwia karanie tego samego podmiotu dwa razy za to samo przestępstwo. Dlatego zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego.
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych (PKPP) zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Zgodnie z nią, jeżeli pracownik firmy dopuści się przestępstwa, na skutek którego firma odniesie korzyści, to np. po prawomocnym skazaniu takiej osoby sankcje spadną także na przedsiębiorstwo. Będą więc prowadzone dwa postępowania karne: jedno przeciwko osobie fizycznej, drugie przeciw firmie.
— Celem ustawy jest wyeliminowanie sytuacji, gdy przestępca zostanie ukarany, a jego firma na złamaniu przepisów skorzystała, nie ponosi żadnej odpowiedzialności i zatrzymuje dla siebie korzyści wynikające z takiego przestępstwa — mówi Wojciech Sadrakula, naczelnik w departamencie prawnym resortu sprawiedliwości.
W opinii PKPP katalog tzw. podmiotów zbiorowych, ponoszących odpowiedzialność karną, jest zbyt szeroki.
— Prawo unijne przewiduje wymóg wprowadzenia odpowiedzialności tylko osób prawnych. Przyjęcie większego kręgu adresatów ustawy może powodować podwójną karalność tej samej osoby fizycznej za ten sam czyn. Po raz pierwszy odpowie ona jako sprawca przestępstwa, a po raz drugi jako wspólnik np. w spółce cywilnej. Podobne niebezpieczeństwo wynika z tego, że firmy będą odpowiadać za większą grupę przestępstw osób fizycznych niż wynika to z potrzeby recepcji aktów prawa międzynarodowego — mówi Rafał Iniewski, dyrektor departamentu prawnego PKPP.
Do podmiotów zbiorowych zaliczono: osoby prawne, jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej (np. spółkę cywilną, jawną), spółki handlowe z udziałem Skarbu Państwa lub samorządu, spółki kapitałowe w organizacji, podmioty w stanie likwidacji, przedsiębiorców nie będących osobami fizycznymi oraz zagraniczne jednostki organizacyjne.
Sposób ustalania kar wskazany w ustawie oznacza, iż w przypadku największych polskich firm maksymalna kara wynosiłaby ponad 1 mld zł, zaś minimalna nie mogłaby być niższa niż 100 lub 200 mln zł. Posługując się „Listą 500”, w przypadku pierwszego w tym rankingu PKN Orlen kara mogłaby wynieść nawet 2,4 mld zł, zaś zagrożenie dla ostatniej firmy z listy — Żywiec Trade — wynosiłoby maksymalnie 20 mln zł. Ustawa ma wejść w życie 28 listopada 2003 r.