Klopp potwierdził wcześniejsze doniesienia dziennika "Bild" o swoim odejściu z klubu podczas konferencji prasowej.Trener pozostanie z klubem, którym opiekował się przez siedem lat, do końca sezonu. Aktualna umowa obowiązywać miała do 2018 r.

Według źródeł gazety, Klopp rozczarowany wynikami zespołu w bieżących rozgrywkach rozmawiać miał już o swoim odejściu m.in. z prezesem Borussii Hansem-Joachimem Watzke. Swoją decyzję argumentował wypaleniem i chęcią odpoczęcia od futbolu.
W klubie z Dortmundu Klopp pracował od 2008 r. W tym czasie zdobył dwa tytuły mistrzowskie oraz Puchar Niemiec.
Obecny sezon dla Borussii, w której po odejściu Roberta Lewandowskiego do Bayernu Monachium zostało dwóch Polaków Kuba Błaszczykowski i Łukasz Piszczek, jest fatalny. Ciągle aktualny wicemistrz kraju zajmuje 10. miejsce w tabeli tracąc do lidera 37 pkt. Na zakończeniu pierwszej rundy rozgrywek znajdował się nawet w strefie spadkowej.
Tymczasem w trendzie spadkowym tkwią akcje Borussii Dortmund. Od listopada kurs walorów stracił już około 25 proc. Środową sesję we Frankfurcie kurs spółki zakończył spadkiem o 1,2 proc.
