Komornik posłańcem z sądu

opublikowano: 25-08-2019, 22:00

Obecnie nieodebrane przez pozwanego pismo jest uznane za doręczone. Po zmianach droga dotarcia do adresata będzie jeszcze dłuższa.

Pozew wysłany przez powoda będzie mógł przekazać pozwanemu komornik — wtedy, gdy wcześniejsze próby dostarczenia pisma z sądu nie przyniosą skutku. Prawnicy obawiają się, że — wbrew oczekiwaniom — rozwiązanie to nie zawsze będzie sprzyjać przyspieszeniu postępowań. Ten dodatkowy tryb dostarczenia pisma z sądu jest efektem nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.), która wejdzie w życie w listopadzie. Ma służyć zniesieniu fikcji związanej z zasadą, że doręczenie przesyłki sądowej jest uznane za skuteczne, jeśli listonosz nie zastanie adresata i zostawi dwa monity.

Zgodnie z nowelą k.p.c. przesyłki z pozwami nieodebrane w okresie ich dwukrotnego awizowania nadal będą zwracane sądowi. Nie będzie to już jednak równoznaczne z uznaniem odesłanej korespondencji za doręczoną. Inicjatywę w takim przypadku będzie mógł przejąć powód — i złożyć wniosek o doręczenie pozwu za pośrednictwem komornika. Koszt tego wynosi 60 zł. Na tej podstawie komornik będzie musiał pozwanego poszukać — nawet popytać w okolicy jego miejsca zamieszkania, porozmawiać z dzielnicowym. Jeżeli i te działania nie przyniosą efektów i pozew nie zostanie doręczony, sąd może zawiesić postępowanie lub powód może zlecić komornikowi ustalenie nowego adresu pozwanego, za dodatkową opłatą 40 zł.

— W trakcie postępowania możemy żądać informacji o poszukiwanym od organów podatkowych, banków czy ZUS, ale to wydłuży cały proces sądowy. Szczególnie jeśli pozwany czasowo przebywa za granicą lub, co często się zdarza, świadomie unika odbioru korespondencji. Nie jestem przekonany, czy dodatkowa stawka za znalezienie nowego adresu pokryje wszystkie koszty związane z wystąpieniem do instytucji z zapytaniem o nowe miejsce zamieszkania pozwanego — ocenia Jacek Wróbel, komornik z Łańcuta.

Powód będzie musiał liczyć się z tym, że jeśli wtedy komornik nie ustali nowego adresu pozwanego, postępowanie sądowe może zostać zawieszone. Te zmiany nie wiążą jednak sądów arbitrażowych.

— O ile nowe rozwiązanie należy uznać za słuszne, jeżeli chodzi o ochronę osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej przed nadużyciami, o tyle zastosowanie go do sporów między przedsiębiorcami może łatwo spowodować paraliż sądów gospodarczych — mówi Robert Szczepanek, radca prawny, współtwórca elektronicznego sądu polubownego Ultima Ratio.

Jego zdaniem odpowiedzialność za prowadzony biznes nie powinna zależeć od tego, czy przedsiębiorca zechce odebrać skierowane do niego pismo czy nie.

— W Ultima Ratio to przedsiębiorca ma zadbać o to, by można mu było doręczyć pozew. Otrzymuje go pocztą elektroniczną na adres podany w umowie stron lub w oficjalnym rejestrze — mówi Robert Szczepanek.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane