Presję na rynek akcji wywiera też przecena sektorze spółek związanych z półprzewodnikami. Sytuacja zaostrzyła się po informacji, że administracja prezydenta Bidena rozważa surowsze ograniczenia handlowe, jeśli firmy nadal będą dawać Chinom dostęp do technologii półprzewodników wyprodukowanych w USA.
Na około dwie godziny przed otwarciem sesji na rynku kasowym, kontrakty terminowe na wskaźnik DJ IA spadały o 0,31 proc. Te na szerszy wskaźnik S&P500 traciły 1,00 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq zniżkowały o 1,52 proc.
Oczywiście nie przesądza to, że rynek może diametralnie zmienić kierunek.
Z danych makroekonomicznych jakie w środę napłyną na rynek warto wymienić przede wszystkim dotyczące liczby rozpoczętych budów domów i wydanych pozwoleń na ich budowę. Oczekuje się, że w obu przypadkach oscylować będą w czerwcu na poziomach z maja.
Istotnym z punktu widzenia inwestorów będzie też raport o produkcji przemysłowej i wykorzystaniu mocy produkcyjnych w czerwcu. W tym przypadku prognozy zakładają spadek dynamiki w przypadku produkcji do 0,3 proc. w ujęciu miesięcznym i wzrost wykorzystania mocy do 78,4 proc.
Końcowa część środowej sesji może toczyć się pod dyktando reakcji na publikację tzw. Beżowej Księgi Fed. To publikowany osiem razy w roku raport dotyczący bieżącej sytuacji gospodarczej w USA oraz prognoz odnośnie przyszłych decyzji Fed.
Dobre nastroje z poprzednich sesji podkopane zostały przez wyprzedaż w obszarze półprzewodników. Wśród najmocniej przecenianych walorów są należące do Nvidii, lidera rozwoju technologii sztucznej inteligencji. Przecena sięga powyżej 3 proc.
Na wartości tracą też udziały kilku innych przedstawicieli grupy zwanej mega cap, o gigantycznych kapitalizacjach z Apple, Microsoftem i Alphabetem na czele. Skala korekty jest jednak dużo niższa niż w przypadku Nvidii.
