Kontrakty tracą na wartości

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-07-17 13:33

Wiele wskazuje na to, że środowa sesja na amerykańskich giełdach może stać pod znakiem korekty. Po wczorajszym rekordzie indeksu Dow Jones IA inwestorzy mogą chcieć zrealizować krótkoterminowe zyski, co może sugerować spadająca wycena kontraktów terminowych.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Presję na rynek akcji wywiera też przecena sektorze spółek związanych z półprzewodnikami. Sytuacja zaostrzyła się po informacji, że administracja prezydenta Bidena rozważa surowsze ograniczenia handlowe, jeśli firmy nadal będą dawać Chinom dostęp do technologii półprzewodników wyprodukowanych w USA.

Na około dwie godziny przed otwarciem sesji na rynku kasowym, kontrakty terminowe na wskaźnik DJ IA spadały o 0,31 proc. Te na szerszy wskaźnik S&P500 traciły 1,00 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq zniżkowały o 1,52 proc.

Oczywiście nie przesądza to, że rynek może diametralnie zmienić kierunek.

Z danych makroekonomicznych jakie w środę napłyną na rynek warto wymienić przede wszystkim dotyczące liczby rozpoczętych budów domów i wydanych pozwoleń na ich budowę. Oczekuje się, że w obu przypadkach oscylować będą w czerwcu na poziomach z maja.

Istotnym z punktu widzenia inwestorów będzie też raport o produkcji przemysłowej i wykorzystaniu mocy produkcyjnych w czerwcu. W tym przypadku prognozy zakładają spadek dynamiki w przypadku produkcji do 0,3 proc. w ujęciu miesięcznym i wzrost wykorzystania mocy do 78,4 proc.

Końcowa część środowej sesji może toczyć się pod dyktando reakcji na publikację tzw. Beżowej Księgi Fed. To publikowany osiem razy w roku raport dotyczący bieżącej sytuacji gospodarczej w USA oraz prognoz odnośnie przyszłych decyzji Fed.

Dobre nastroje z poprzednich sesji podkopane zostały przez wyprzedaż w obszarze półprzewodników. Wśród najmocniej przecenianych walorów są należące do Nvidii, lidera rozwoju technologii sztucznej inteligencji. Przecena sięga powyżej 3 proc.

Na wartości tracą też udziały kilku innych przedstawicieli grupy zwanej mega cap, o gigantycznych kapitalizacjach z Apple, Microsoftem i Alphabetem na czele. Skala korekty jest jednak dużo niższa niż w przypadku Nvidii.

Możesz zainteresować się również: