Na około dwie godziny przed startem handlu kontrakty na Dow Jones Industrial Average traciły 0,27 proc., na S&P 500 były niższe o 0,25 proc., a na Nasdaq 100 o 0,39 proc. Korekta następuje po wyraźnym odbiciu indeksów dzień wcześniej. S&P 500 zyskał prawie 0,6 proc., Nasdaq Composite wzrósł o 0,8 proc., a Dow Jones IA około 0,3 proc.
Wzrosty wspierały spółki technologiczne z grupy „Wspaniałej Siódemki”, w tym Nvidia, która dodała 1,6 proc., oraz Amazon, którego akcje podrożały o 1,8 proc. Mocny był także sektor finansowy i energetyczny.
Zdaniem części analityków, odbicie wśród dużych spółek oraz wyhamowanie rotacji sektorowej może utrzymywać się w najbliższych tygodniach. Wcześniejsza wyprzedaż była nieuporządkowana, a część ryzyk jest już uwzględniona w wycenach. Jednak choć pesymizm wobec technologii bywa przesadzony, to ponowne odzyskanie trwałego przywództwa przez ten sektor jest mało pewne w warunkach, które sprzyjają akcjom cyklicznym.
Geopolityka podbija ceny ropy, inwestorzy analizują sygnały z Fed
W środę napięcia na linii USA–Iran wywindowały ceny ropy o ponad 4 proc. Po wypowiedzi wiceprezydenta J.D. Vance’a, że Iran nie odpowiedział na kluczowe amerykańskie postulaty w rozmowach nuklearnych, pojawiły się obawy o możliwe użycie siły militarnej przez prezydenta Donalda Trumpa.
Jednocześnie rynek trawi publikację protokołów ze styczniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Dokument pokazał podziały wśród decydentów – część jest skłonna do dalszych podwyżek stóp, jeśli inflacja pozostanie wysoka, podczas gdy inni dopuszczają szybsze obniżki, jeśli dynamika cen opadnie zgodnie z oczekiwaniami. W obliczu niejednoznacznych opinii FOMC może utrzymywać stopy procentowe bez zmian aż do końca kadencji Jerome’a Powella.
W czwartek głos zabierze kilku przedstawicieli banku centralnego, w tym Austan Goolsbee i Michelle Bowman. Inwestorzy czekają również na cotygodniowy raport o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz dane o sprzedaży domów. Najważniejszą publikacją tygodnia pozostaje piątkowy wskaźnik cen wydatków konsumpcyjnych, czyli preferowana przez Fed miara inflacji.
Walmart w centrum uwagi. Wyniki mogą nadać ton rynkowi
Istotny dla trendu rynkowego może okazać się raport kwartalny Walmartu, który jawi się jako barometr kondycji amerykańskiego konsumenta. Kurs spółki w 2026 r. rośnie o ponad 13 proc., a kapitalizacja przekroczyła ostatnio 1 bln dolarów. Reakcja rynku na wyniki może mieć znaczenie dla szerokich indeksów.
W handlu przedsesyjnym akcje Walmartu spadały o 0,9 proc., a wraz z nimi zniżkowały także inne duże spółki technologiczne, w tym Apple, Meta Platforms i ponownie Nvidia, które dzień wcześniej odbiły po wcześniejszych spadkach.
