Krajowa rada patrzy

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 25-11-2010, 00:00

Rada będzie wytykać palcem stronniczość mediów. Za uchybienia nie chce karać, raczej nakłaniać do poprawy.

Rada będzie wytykać palcem stronniczość mediów. Za uchybienia nie chce karać, raczej nakłaniać do poprawy.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) nabiera rozpędu.

— Będziemy częściej niż dotychczas odnosić się do jakości przekazu, sposobu relacji wydarzeń i prezentacji procesów społecznych — mówi Jan Dworak, szef KRRiT.

Badanie, którego wyników rada jeszcze nie opublikowała, dotyczyło sposobu relacjonowania samorządowej kampanii wyborczej w regionalnych rozgłośniach radiowych Polskiego Radia.

— Badaliśmy, jak te rozgłośnie próbowały wpłynąć na zwiększenie wiedzy społeczeństwa o wyborach samorządowych, poprawić frekwencję. W przyszłym roku będziemy chcieli przeprowadzić podobne badanie podczas wyborów parlamentarnych — mówi Jan Dworak.

Wielki brat, jakim po trosze stanie się krajowa rada, będzie nadzorcą łagodnym.

— Chcę wspierać poczucie współodpowiedzialności za to, co się robi. Jest to zgodne z europejskim myśleniem o współregulacji mediów przez regulatora i samych zainteresowanych — mówi Jan Dworak.

Tak jak to miało miejsce w wypadku badania o relacjonowaniu sprawy krzyża. Najgorzej wypadły w nim media publiczne.

— Zwróciliśmy uwagę TVP1. Trudno było w tym wypadku myśleć o jakiejkolwiek karze, skoro po drodze zmieniły się władze — mówi Jan Dworak.

Rada miała też na celowniku Radio Maryja — za niedozwoloną emisję treści reklamowych. Ta sprawa jest zamknięta, ale być może rada przyjrzy się, czy audycje emitowane na antenie stacji ojca Rydzyka na przykład nie naruszają paragrafu ustawy o radiofonii i telewizji, mówiącego o zakazie szerzenia nienawiści religijnej i rasowej.

— Jeśli jakakolwiek stacja ewidentnie będzie naruszała zakazy wynikające z ustawy o radiofonii i telewizji, nie będziemy na to przymykali oczu. Chcę podkreślić, że nie uwzięliśmy się na Radio Maryja — mówi Jan Dworak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane