Krew się polała, ale bywało gorzej

Kamil Zatoński
06-02-2008, 10:24

Maluchy i średniaki tracą dziś po otwarciu więcej, niż blue chipy. Rosnące spółki można policzyć na palcach obu rąk. Ale dwucyfrowych spadków też nie ma.

mWIG40 i sWIG80 tuż po rozpoczęciu sesji osunęły się po blisko 3 proc. w dół, a kontra kupujących pozwoliła jedynie na symboliczne odbicie.

Po trzydziestu minutach sesji skalą wzrostu – o „aż” 2,5 proc. – a także obrotami, wyróżnia się Próchnik, który wczoraj poinformował o wynikach sprzedaży w sieci salonów detalicznych. Wyniosła ona w styczniu 2,3 mln zł, co oznacza wzrost o 51 proc. r/r. Przychody na m kw. spadły jednak o 10 proc.

Na lekkim plusie są też walory Kredyt Inkaso. Windykator pochwalił się wczoraj 50 proc. wzrostem zysku i przychodów w 2007 r. Nad kreskę wyszły też notowania Hawe. Wczoraj Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt emisyjny spółki. Wkrótce więc inwestorzy będą mogli sprzedać lub zrealizować długo utrzymywane na rachunkach prawa poboru.

Zdecydowana większość – bo aż blisko 90 proc. – pozostałych spółek traci, ale skala przeceny (jeśli nie brać pod uwagę praw poboru Plast-Boksu, które konsekwentnie idą w kierunku ceny 1 grosz) w żadnym przypadku nie przekracza 10 proc. I choć marne to pocieszenie, to - bywało już gorzej.

Bez emocji inwestorzy przyjmują doniesienia o umowie na wykonanie przez konsorcjum z udziałem Kopeksu I etapu budowy jednej z kopalń w Indonezji. Wartość kontraktu (ok. 25 mln zł), nie jest co prawda znacząca (Kopex miał 917 mln zł skonsolidowanych przychodów po trzech kwartałach ub. r.), ale analitycy BM BPH w porannym komentarzu zwracają uwagę, że umowa jest dość istotna z punktu widzenia zdobywanych doświadczeń wobec planowanej ekspansji na rynek azjatycki.

Nic nie wzrusza też notowań Swissmedu i EMC, dwóch giełdowych spółek z branży medycznej. „Rzeczpospolita” pisze tymczasem, że towarzystwo ubezpieczeniowe Cigna STU zainteresowane jest inwestycją w centrum medyczne, a podobne zakusy mają m.in. Allianz, Generali, PZU czy Signal Iduna. Przypomnijmy: w poniedziałek „Gazeta Wyborcza” donosiła o szturmie klientów na prywatne placówki opieki zdrowotnej. Warto jednak dodać, że w żadnym z tych artykułów nie padły nazwy giełdowych firm, co pokazuje, że znajdują się one najwyraźniej poza obszarem zainteresowania wszelkiej maści inwestorów. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Krew się polała, ale bywało gorzej