Krynickie forum jest silną marką

Jacek Zalewski
opublikowano: 24-02-2010, 00:00

Wiadomość o podpisaniu przez Instytut Studiów Wschodnich oraz województwo małopolskie umowy o organizowaniu w tym roku XX Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju — i w ogóle przez najbliższą dekadę — jest pokrzepiająca. Chociaż dojazd np. z Krakowa jest tam beznadziejny, wieści o ewentualnym przechwyceniu imprezy przez Sopot mnie — jako krynickiego weterana — załamywały. Historia podpowiada, że przejmowanie imprez z tradycjami przez ośrodki dające lepsze warunki nie wychodzi im na zdrowie. Głośny jest przypadek festiwalu Camerimage, który traci Łódź — za karę, albowiem kiedyś podebrała tę wartościową imprezę Toruniowi. Z kolei ów Toruń przejął z Ciechocinka forum, o którym akurat traktuje tekst poniżej.

Budżet województwa małopolskiego będzie corocznie wykładał do 1,5 mln zł — w 2010 będzie to ciut mniej, 1,2 mln zł — za tytuł głównego sponsora Forum Ekonomicznego. To niemało, ale w zamian samorząd utrzyma na swoim terenie markową imprezę. W tym roku jej organizacja będzie szczególnie trudna ze względu na remont serca forum, czyli głównej pijalni przy krynickim deptaku.

Ciekawym wątkiem jawi się rebranding forum, polegający na stworzeniu nowego logo łączącego symbolikę Małopolski z dotychczasowym znaczkiem globalnym. Można domniemywać, że dojdą jakieś... górki, umacniające wizerunek "polskiego Davos". Tym zintegrowanym logo firmowane będą siostrzane imprezy: XX Forum Ekonomiczne w Krynicy-Zdroju, IV Forum Regionów w pobliskiej Muszynie oraz III Forum Inwestycyjne w także nieodległym Tarnowie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane