– To nie jest przestrzeń tylko dla entuzjastów. To rynek wymagający profesjonalizmu – podkreśla Jakub Bartoszek, prezes sieci stacjonarnych kantorów kryptowalut Cashify i ekspert branży cyfrowych aktywów.
Jedną z głównych cech tego rynku jest ekstremalna dynamika. Zmiany kursu Bitcoina determinują ruchy innych kryptowalut, ale też uruchamiają ciąg zdarzeń wpływających na emocje inwestorów i płynność całego sektora. Działa tu mechanizm psychologiczny, który – jak zauważa prezes – często prowadzi do irracjonalnych decyzji.
– Bitcoin osiąga szczyt, gdy zaczynają o nim mówić osoby niezwiązane z rynkiem. To dla nas sygnał ostrzegawczy, nie euforyczny – dodaje Bartoszek.
Jednocześnie rynek znajduje się w historycznym momencie regulacyjnej transformacji. Przepisy unijne, które weszły w życie na początku roku, zmieniają zasady gry.
– Czas firm bez licencji dobiega końca. Proces licencyjny jest kosztowny i skomplikowany, co oznacza, że na rynku zostaną tylko podmioty zdolne spełnić wysokie wymagania w zakresie bezpieczeństwa, dokumentacji i zgodności z prawem – zauważa.
Z tej transformacji wyłania się coraz silniejsze zderzenie technologii i formalności. Wymogi AML, weryfikacja pochodzenia środków, zaawansowane systemy zabezpieczeń – to dziś codzienność firm operujących w sektorze kryptowalut.
– Skala odpowiedzialności wzrosła. W transakcjach przekraczających pół miliona złotych niezbędna jest pełna dokumentacja, analogiczna jak w sektorze bankowym – zaznacza prezes.
Nie znika jednak główny problem rynku: brak świadomości i wiedzy po stronie użytkowników. Kryptowaluty, choć technologicznie dojrzałe, dla wielu pozostają niezrozumiałe i przez to – niebezpieczne.
– Wciąż otrzymujemy sygnały o oszustwach, które opierają się wyłącznie na zaufaniu do fałszywych doradców. Ten rynek nie wybacza naiwności – mówi.
Barierą pozostaje też technologia jako punkt wejścia. Dla osób spoza świata IT już samo zainstalowanie portfela czy zarządzanie „słowami kluczowymi” to proces zniechęcający. Wielu ludzi nie wie, co robić z cyfrową odpowiedzialnością za własne środki. A tutaj nie ma miejsca na błędy – źle wysłana transakcja jest nieodwracalna.
Rynek kryptowalut nie przestaje być wymagający. Ale dla tych, którzy go rozumieją i działają w nim zgodnie z zasadami – otwiera przestrzeń do nowoczesnego, świadomego uczestnictwa w globalnej transformacji finansów.
Małgorzata Kozieł
