Kulczyk ma gaz, GPW blisko

Paweł Janas
opublikowano: 23-11-2009, 00:00

Kulczyk Oil Ventures kupił spółkę wydobywającą gaz. Teraz zdecydowanie różni się od Petrolinvestu.

Spółka na Ukrainie kupiona. To ważny krok na drodze do debiutu

Kulczyk Oil Ventures kupił spółkę wydobywającą gaz. Teraz zdecydowanie różni się od Petrolinvestu.

Norm Holton, wiceprezes Kulczyk Oil Ventures Inc. (KOV), informował we wrześniu na łamach "PB", że spółka prowadzi negocjacje w sprawie przejęcia produkującej ropę i gaz firmy z Europy Środkowo-Wschodniej. Nie rzucał słów na wiatr — KOV, który wchodzi w skład Grupy Kulczyk Investments, właśnie podpisał umowy na zakup 70 proc. udziałów w spółce KUB-Gas na Ukrainie.

To jeden z największych prywatnych producentów gazu ziemnego w tym kraju. Posiada dostęp do czterech eksploatowanych pól, które leżą na terenie, z którego pochodzi 90 proc. ropy i gazu Ukrainy. Wartość transakcji wyniosła 45 mln USD.

 

Giełda tuż, tuż

Zakupy na Ukrainie to kolejny ważny krok do debiutu na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW), zaplanowanego na I kwartale 2010 r. Pierwotnie KOV planował wejście na parkiet w maju tego roku. Potem była mowa o IV kwartale. Plany zweryfikował kryzys. Ale nie tylko on.

Zarząd spółki podkreśla, że nie chce sprzedawać marzeń — zdaniem obserwatorów tak w chwili debiutu w 2007 r. uczynił Petrolinvest. KOV chce pójść inną drogą i wprowadzić na giełdę firmę, która nie tylko posiada złoża, ale ropę lub gaz wydobywa. To ma pozwolić jej na wyróżnienie się spośród firm planujących wejście na GPW w przyszłym roku.

Ani przedstawiciele KOV, ani Kulczyk Investments nie chcą komentować postępu prac przy debiucie giełdowym. Z naszych informacji wynika jednak, że prospekt emisyjny na pewno trafi do Komisji Nadzoru Finansowego w tym roku, jeśli już nie trafił. W KNF odmówiono nam komentarza w tej sprawie. Przed rokiem Manoj Narender Madnani, członek zarządu Kulczyk Investments, informował nas, że wstępne szacunki zakładają uzyskanie z emisji kwoty nie niższej niż 100 mln EUR.

 

Na trzech kontynentach

KUB-Gas to po Brunei i Syrii trzecie pod względem ważności pole wydobywcze KOV. Warto przypomnieć, że we wrześniu tego roku w wyniku transakcji z australijską spółką Triton Hydrocarbons, KOV zyskał dostęp do 90 proc. lądowych obszarów wydobywczych Brunei. W Syrii KOV ma prawo użytkowania obszaru wydobywczego o powierzchni ponad 10 tys. km kw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu