Kultura organizacyjna jest wyzwaniem

Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego
opublikowano: 02-01-2020, 22:00

Próbując przewidzieć przyszłość, paradoksalnie najlepiej obejrzeć się za siebie.

Trudno bowiem odgadnąć, co konkretnego nas czeka, ale szerokie spojrzenie na dotychczasowe doświadczenia pomaga nakreślić ogólny obraz przyszłości. I tak, czerpiąc z doświadczeń, można śmiało powiedzieć, że nowy rok, jak każdy poprzedni, będzie pełen wyzwań. Jednym z nich będzie kształtowanie i dbałość o kulturę organizacyjną w firmach. To ważny, lecz często lekceważony obszar zarządzania. W niejednej polskiej firmie wciąż jeszcze żywe jest przekonanie, że kultura organizacyjna to iluzja i nie warto w nią inwestować. To prawda — w wielu jest ona iluzją, bo właśnie tak jest traktowana. Tracą na tym firmy i cała gospodarka. Dobra kultura pomaga lepiej działać, a im lepiej działają firmy, tym lepsza kondycja całej gospodarki. Wartości tworzą bowiem solidne fundamenty przedsiębiorstw, gospodarek i krajów.

Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego
Zobacz więcej

Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego

Albert Camus napisał, że przyszłość będzie szczodra jedynie wtedy, kiedy wszystko ofiarujemy teraźniejszości. Można marzyć o wspaniałym działaniu organizacji i szczęśliwych pracownikach, ale bez realnego działania tu i teraz zmiana może nigdy nie nastąpić. W przypadku kultury organizacyjnej pierwszym krokiem jest zmiana myślenia i podejścia liderów. Kultury przedsiębiorstwa nie buduje się po to, aby dostawać HR-owe nagrody i chwalić się nimi na facebookowych i linkedinowych profilach. Buduje się ją po to, aby rzeczywiście usprawniać działanie firmy, tworzyć przestrzeń dla kreatywności oraz dobre środowisko pracy i rozwoju, które pozwala spełniać się pracownikom. Takie działanie ma głęboki sens biznesowy. Zmotywowani ludzie po prostu lepiej pracują. Warto też pamiętać, że pierwszym ambasadorem firmy zawsze jest pracownik. Możemy w mediach snuć najpiękniejsze opowieści o naszych organizacjach, ale to opowieść pracowników i klientów jest najbardziej wiarygodna.

Dostrzeżenie wartości budowania kultury organizacji to jedno, ale warto też stanowczo powiedzieć: dość hipokryzji liderów! Menedżerowie, którzy pięknie mówią o wartościach, ale działają absolutnie wbrew nim, są w oczach pracowników jak rodzice zabraniający dzieciom jedzenia chipsów, podczas gdy sami się nimi zajadają. To nieprzypadkowy przykład, bo działanie wbrew wartościom jest niezdrowe, podobnie jak pochłanianie paczki chipsów dziennie. Pozorne budowanie kultury organizacyjnej, gdzie wartości są tylko sloganami, to strata czasu i pieniędzy. Wartości muszą żyć w organizacji i odzwierciedlać się w zachowaniach. Dlatego ważnym i niełatwym zadaniem jest budowanie świadomości pracowników, aby je rozumieli, utożsamiali się z nimi i potrafili je przełożyć na codzienną pracę. Tworzenie, rozwijanie i utrzymywanie kultury organizacyjnej w firmie, w której pracują osoby z różnych pokoleń, jest wyzwaniem. Młodzieńcza energia i motywacja czasem zderza się ze zniechęceniem i rutyną. Z drugiej strony doświadczenie wieloletnich pracowników zderza się z małym doświadczeniem i brakami kompetencyjnymi młodych. Sztuką jest wypracowanie wspólnych wartości i pomoc wszystkim w ich uświadomieniu.

Wielopokoleniowość w firmach jest wyzwaniem, ale może być też atutem. Wystarczy stworzyć dobre warunki do wzajemnego uczenia się, wymiany doświadczeń i wiedzy pracowników w różnym wieku. W różnorodności tkwi siła, której czasem trzeba dać impuls, by ją uwolnić. Niezależnie od tego, jakie wartości wybierze dla siebie firma, jedna zawsze powinna być nadrzędna — wzajemny szacunek. To on rodzi zaufanie, sprawia, że nie boimy się współpracy i wspieramy się zamiast kopać pod sobą dołki. Wyzwaniem jest też wprowadzanie i pielęgnowanie kultury organizacyjnej w dużych firmach, które mają oddziały w regionach oraz w innych państwach. Takie rozproszenie nie ułatwia budowania spójnego rozumienia wartości i utożsamiania się z nimi. Dlatego warto pielęgnować relacje między oddziałami firmy i centralą, dbać o to, by wszyscy pracownicy czuli się częścią jednej całości. Nie da się tego osiągnąć bez spotkań twarzą w twarz — chwila rozmowy może być warta więcej niż dziesiątki wymienionych mejli. Z danych GUS wynika, że w III kw. 2019 r. w Polsce było o ponad 5 proc. mniej wolnych miejsc pracy niż rok wcześniej. To nie znaczy jednak, że dobrych pracowników można znaleźć ot tak.

Warto rekrutować osoby, które nie tylko mają kompetencje, ale rozumieją wartości firmy, utożsamiają się z nimi i są gotowe zgodnie z nimi działać. Kiedy nowa osoba dołącza do załogi, powinna wiedzieć, jakie zasady w niej obowiązują, i warto jej pomóc lepiej je zrozumieć. Każdy rok jest inny — przynosi nowe szanse i nowe zagrożenia. Zarówno w biznesie, jak w życiu warto być uważnym, bo szansa może nigdy się nie powtórzyć, a po potknięciu można długo się podnosić. Budowanie i pielęgnowanie dobrej kultury organizacyjnej to dla firmy szansa na lepsze działanie, a lepiej działające firmy to silniejszy wiatr napędzający żagle gospodarki. Podejmijmy to wyzwanie, wejdźmy w nowy, 2020 rok, pamiętając o wartościach. Nie zapominajmy też, że nasze firmy tworzą ludzie, bez nich tabelki i procedury nic nie znaczą. To ludzie i ich potencjał są największym kapitałem organizacji i krajów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu