Kupujący zbierają siły

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2004-04-16 00:00

Wczorajsza sesja przyniosła nieznaczną zwyżkę i minimalną dawkę emocji. Po wzrostowym początku przez większość handlu na rynku niewiele się działo. Małe zmiany i ograniczona aktywność handlujących nie zmieniły obrazu rynku, który nadal jest w korekcie wzrostów z początku kwietnia. Wsparcie na 1835 pkt nie jest zagrożone. Z kolei na sforsowanie oporu na 1884 pkt brak sił.

Notowania rozpoczęły się spadkiem na 1860 pkt w okolicy najbliższego wsparcia. Szybko jednak okazało się, że sprzedający uzyskali przewagę tylko w pierwszych minutach handlu. Poprawiające się nastroje wśród graczy pozwoliły na powrót najpopularniejszej serii kontraktów na plusy. Czerwcowe futures zbliżyły się w pobliże oporu na 1884 pkt. Atak na barierę podażową jednak nie nastąpił. Do tego potrzebny był impuls z rynku kasowego. Tymczasem tam panował zastój. W efekcie kontrakty ustabilizowały się w okolicy wczorajszego szczytu 1880 pkt. Wahania w obrębie kanału o szerokości 10 pkt sprawiły, że emocji na rynku było jak na lekarstwo. Zamknięcie nastąpiło na poziomie 1876 pkt.