Lech Kaczyński polubił biznes

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 26-11-2009, 18:18

Kapitalizm kapitalnie pasuje do polskiego charakteru. Sektor prywatny jest lepszy od państwowego – oto prezydent, jakiego nie znacie.

ZOBACZ CO LECH KACZYŃSKI MÓWI O KAPITALIŻMIE, PRYWATYZACJI I SYTUACJI GOSPODARCZEJ POLSKI

Metamorfoza prezydenta Kaczyńskiego była w kuluarach najczęściej komentowanym epizodem środowej gali Konfederacji Pracodawców Prywatnych. Prezydent, który do tej pory miał dość chłodny stosunek do biznesu, tym razem w otoczeniu 1,5 tys. biznesmenów był bardzo uśmiechnięty, przyjacielski i otwarty.

- Kapitalizm kapitalnie pasuje do polskiego charakteru. Miliony firm, które powstały w Polsce, z wygraną lub przegraną, ale takie są reguły kapitalizmu, wskazują na to, że Polacy to lubią. Lubią mieć swój i swojej rodziny, los w swoich rękach. I lubią ryzykować – mówi Lech Kaczyński.

Minione dwudziestolecie określił sukcesem. Ale dodał, że jest wiele do zrobienia.

- Polska jest w pościgu. Ten rok dla tego pościgu nie jest najgorszy, choć PKB wzrośnie zaledwie o 1 proc. Ale inni spadają i dzięki temu zmniejszamy dystans. Ale ja bym chciał abyśmy zmniejszali dystans, tak jak w poprzednich latach – inni się rozwijają, ale my dużo szybciej od nich – mówi Lech Kaczyński.

Prezydent zauważył, że Polska jest dziś zdominowana przez małe i średnie przedsiębiorstwa, w większości prywatne.

- Ponad 60 proc. PKB powstaje w małych i średnich przedsiębiorstwach. A w gospodarce od dawna dominuje sektor niepaństwowy. I to jest dobre. Nie jestem przeciwnikiem sektora państwowego w Polsce, mógłbym długo uzasadniać dlaczego dzisiaj w Polsce jest on potrzebny. Ale bez dominacji sektora prywatnego reguły związane z rynkiem funkcjonować nie mogą.

Podsumowaniem metamorfozy prezydenta było nowe otwarcie w relacjach z biznesem. Docenił przedsiębiorców – pięciu członkom KPP przyznał odznaczenia państwowe.

- To początek drogi. Przez kilka lat zajmowałem się zaległościami, które z różnych powodów były. Teraz przechodzę powoli do tych, których zasługi nie dotyczą dawnego, odległego okresu, tylko czasów dzisiejszych.

Te odznaczenia są jednym z pierwszych dowodów – mówi Lech Kaczyński.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane