Lektury

Marek Matusiak
01-07-1999, 00:00

LEKTURY

Groźny PR2000

Dla Telekomunikacji Polskiej SA, głównego operatora w naszym kraju, konieczność uporania się z PR2000 to dwa główne aspekty — techniczny i biznesowy. W pierwszym pojawia się konieczność poradzenia sobie z 70 tys. aktywnych urządzeń. W liczbie tej znajduje się ponad 6 tys. central telefonicznych i 25 tys. komputerów. Drugi aspekt to przede wszystkim zapewnienie sprawności wszelkich systemów wspierających zarządzanie, naliczanie i egzekwowanie należności, a także systemów raportowania oraz kontrolowania płynności finansowej.

Powyższe wyliczenie dobrze opisuje skalę zagrożenia, toteż już w 1996 roku państwowy wówczas moloch zaczął przygotowania do walki z zagrożeniem. Zrobiono mało-wiele i dopiero obecny zarząd uznał, że problemu nie da się rozwiązać w ramach istniejących struktur organizacyjnych. Konieczne okazało się działanie nierutynowe, operacja specjalna oparta na metodologiach postępowania praktykowanych w dużych światowych firmach. Od lipca ub. roku działa program określany kryptonimem A.D. 2000, który jest prowadzony zgodnie z procedurą PRINCE 2, opracowaną przez brytyjską Central Computer and Telecommunications Agency.

Oznacza to w praktyce, że realizacja programu odbywa się w ramach kilkudziesięciu otwartych projektów. Trzeba uodpornić na problem wszystkie kluczowe systemy. Pracuje nad tym obecnie ponad 300 pracowników TP SA i blisko 100 konsultantów.

„Teleinfo“

Zaprezentować firmę

Dla większości „ludzi marketingu” Corporate Identity to prosty katalog podstawoych elementów prezentujących firmę — standard kolorystyczno-graficzny, unifikujący wygląd wizytówek, tabliczek, szyldów, samochodów, strzałek i tym podobnych drobiazgów. Tymczasem CI jest „językiem” i „kulturą” firmy — metaforycznym wyrazem jej osobowości. CI jest „gramatyką” i „stylistyką” systemu komunikowania — więcej: jest samym „kodem genetycznym” firmy. Bez CI i poza nim nie istnieje żadna misja, wizja i strategia firmy. Bez narzędzi CI nie jesteśmy w stanie pracować nad własnym wizerunkiem. Jest to możliwe dopiero wtedy, kiedy uda nam się odkryć i zapanować nad własną tożsamością.

Czym jest zatem tożsamość firmy? Tożsamość firmy wynika z trzech sfer: po pierwsze wyglądu — designu jej wszystkich przedmiotów i produktów; po drugie, ze sposobu jej zachowania — wszystkich wzorów i norm jej postępowania, całej kultury organizacyjnej; po trzecie, sposobu i stylu jej komunikowania się z otoczeniem — języka, konwencji i stylu reklamy oraz działań promocyjnych.

Sprawne koordynowanie tych trzech sfer jest nie lada sztuką i wymyka się spod kontroli, jeżeli nie jest zaplanowane i zorganizowane w sposób metodyczny i programowy.

„Marketing Serwis“

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Matusiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu