LEKTURY
Kto ma płacić?
W sierpniu minęły dwa lata od uchwalenia ustawy o pracowniczych programach emerytalnych. Formalnie weszła ona w życie z dniem 1 kwietnia br., faktycznie zaś — do tej pory nie funkcjonuje.
Pracodawcy zainteresowani tą ustawą czekają na uchwalenie zmian, a właściwie na rozstrzygnięcie, kto będzie płacić składki w ramach pracowniczego programu emerytalnego (PPE).
PPE jest przedsięwzięciem dobrowolnym. Pracodawca nie musi, lecz może go wprowadzić. Oczywiście mowa tu o dobrowolności w sensie formalnym. Faktycznie zaś o tym, czy konkretny, pracowniczy program jest dobrowolny decyduje okoliczność, kto za ten program płaci, czyli kto finansuje składkę. W obecnym stanie prawnym składki (podstawową i dodatkową) płaci pracownik ze swego wynagrodzenia.
Poselskie projekty przewidują tu zmianę: składkę podstawową płacić będzie pracodawca, a dodatkową — pracownik. Składka podstawowa nie byłaby płacona z wynagrodzenia pracownika; stanowiłaby jednak jego przychód. Nie uległaby więc zmianie zasada, że od składki pracownik płaciłby podatek dochodowy.
„Gazeta BCC IX/1999
Kreowanie sukcesu
Public relations jest podstawą kreowania sukcesu biznesowego. Jest sztuką tworzenia skutecznych kanałów komunikacyjnych między nadawcą a odbiorcą. Przy współczesnym rozwoju środków komunikowania, PR staje się potężnym narzędziem marketingowym, które oferuje niezwykle bogaty wachlarz metod dotarcia z informacją do potencjalnego klienta.
W Polsce wciąż panuje przekonanie, że agencje PR to tak naprawdę firmy zajmujące się organizacją przyjęć i konferencji prasowych. Tymczasem mało kto zdaje sobie sprawę, że coraz częściej to właśnie te agencje projektują całościowe strategie wprowadzania produktu lub firmy na rynek. Wspólne działanie poważnych agencji reklamowych i PR jest już standardem.
Proces ten jest naturalny. Przy tak dużym natężeniu działań typowo reklamowych, klienci agencji decydują się z reguły na dobrze sprawdzone środki reklamowe, które dają gwarancję uzyskania odpowiedniego poziomu świadomości.
„Brief“ IX/1999