Już po raz czwarty przedsiębiorcy ubiegają się o dotację na nową inwestycję. Tym razem wnioski złożyło 170 śmiałków.
W czwartek zakończyła się czwarta runda aplikacyjna o dotacje na nowe inwestycje w ramach działania 2.2.1 programu Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw. Oferuje on ciekawe możliwości wsparcia, jednak sukces odnoszą bardzo nieliczni. Średnia skuteczność to 3 proc. Tym razem do wyścigu o wsparcie stanęło co najmniej 171 projektodawców — część aplikacji wysyłanych jest pocztą.
Poprzednie rundy
Działanie 2.2.1 było pierwszym dostępnym instrumentem wsparcia finansowanym z funduszy strukturalnych. Pierwsza runda aplikacyjna odbyła się w lutym 2004 r. Jest ono kontynuacją programu realizowanego na podstawie ustawy o finansowym wsparciu inwestycji. W pierwszych trzech rundach aplikacyjnych do Ministerstwa Gospodarki i Pracy wpłynęło około 1,5 tys. wniosków. Spośród nich do objęcia wsparciem zostało wybranych nieco ponad 40 projektów. Właściwie wszystkie z nich były przygotowywane przy udziale profesjonalnych doradców.
Efekty współpracy
W ostatniej — styczniowej rundzie aplikacyjnej — największą pulę środków udało się „zgarnąć” pięciu firmom współpracującym z doradcami Ernst & Young. Łączna wartość przyznanych im dotacji to 76,9 mln zł. Stanowi ona prawie połowę kwoty dostępnej w tym terminie składania wniosków.
— Na termin styczniowy przygotowaliśmy 16 wniosków. Wsparcie zostało przyznane 5 z nich. Analizując wyniki, sądzę, że o ich konkurencyjności świadczyła wysoka innowacyjność rozwiązań technologicznych, dokumenty potwierdzające tytuł do praw własności przemysłowej, co najmniej 50-proc. udział miejsc pracy dla kobiet wśród miejsc pracy tworzonych w związku z nową inwestycją oraz bezpośredni wpływ nowej inwestycji na środowisko naturalne — mówi Magdalena Burnat-Mikosz, starszy menedżer w dziale doradztwa europejskiego firmy Ernst & Young.