Linie krytykują nowe regulacje

Marta Filipiak
opublikowano: 2005-04-11 00:00

Nowa komisja pozwoli ukarać przewoźnika nawet 50 tys. EUR grzywny. Już wiadomo, że nie poradzi sobie z nawałem skarg.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo lotnicze. W znowelizowanym dokumencie znalazły się zapisy, które mają zdecydowanie ułatwić życie pasażerom. W konsekwencji wydanego niedawno rozporządzenia Rady i Parlamentu Europejskiego przy Urzędzie Lotnictwa Cywilnego (ULC) powstanie Komisja Ochrony Praw Pasażerów.

— Komisja będzie kontrolowała przestrzeganie przez przewoźników zobowiązań w razie odmowy przyjęcia na pokład oraz odwołania lub długiego opóźnienia lotu. Także do niej pasażerowie będą mogli składać skargi — wyjaśnia Adam Borkowski, rzecznik ULC.

Przewoźnicy protestują

Po zbadaniu sprawy komisja ma ją przekazywać do prezesa ULC. Szef urzędu ma możliwość obciążenia przewoźnika karą pieniężną.

— Prezes ULC może nałożyć na przewoźnika karę wysokości 1-50 tys. EUR (4,1-205 tys. zł) — mówi Adam Borkowski.

Sam fakt wprowadzenia nowych zasad nie zaskakuje przewoźników, wątpliwości budzą jednak wysokości ewentualnych kar.

— System kompensat wprowadziliśmy jeszcze przed unijnym rozporządzeniem, uważamy jednak, że planowane kary są niewspółmiernie wysokie do cen biletów. Trudno, żebyśmy wypłacali kilka tysięcy euro odszkodowania za niewykorzystany bilet sprzedany w promocji za kilka euro — podkreśla Eryk Kłopotowski, rzecznik SkyEurope.

Co więcej, w nowych przepisach przewoźnicy widzą dyskryminację transportu lotniczego.

— Nie rozumiemy, dlaczego tego typu restrykcje dotykają linii lotniczych, a nie innych firm przewozowych, np. autokarowych. Wraz z innymi tanimi przewoźnikami postaramy się wykazać w sądzie europejskim, że odszkodowania są niesprawiedliwe — mówi Eryk Kłopotowski.

Obawy ULC

Na razie jednak wejście ustawy w życie wywoła lawinę skarg. Już dziś wiadomo, że nowo powstała komisja im nie podoła.

— Działalność komisji będzie finansowana ze środków ULC, a jej funkcjonowanie będzie wymagało utworzenia co najmniej 10 dodatkowych etatów. W przeciwnym razie efektywna i faktyczna dbałość o prawa pasażerów stanie się bardzo trudna, jeśli nie wprost niemożliwa — mówi Adam Borkowski.

Obawy wywołały doświadczenia brytyjskie, gdzie do odpowiednika komisji — The Air Transport Users Organisation, tylko od kwietnia 2003 r. do marca 2004 r. trafiło ponad 5,7 tys. skarg na 118 krajowych i zagranicznych linii.

Możesz zainteresować się również: