Polska pozwała Unię do sądu zasadnie
- Wchodziliśmy do UE nie po to, by być, tylko by na tym skorzystać. To, że jesteśmy nowi, nie znaczy, iż mamy siedzieć w kącie i słuchać starszych. Zwłaszcza że oni nie marnują okazji do wyrwania ze wspólnego budżetu przywilejów. A tak na marginesie — dopłaty do rolnictwa (i do czegokolwiek innego) to instrument niegodny idei wolnego rynku. Mają racje twierdzący, że tworzymy Związek Socjalistycznych Republik Europejskich. Popatrzcie na USA — tam jest dużo mniej socjalizmu, a bezrobocie jest 2-3 razy mniejsze niż w UE, chociaż ochrona miejsc pracy jest dużo słabsza. TomKs
Skąd w politykach tyle prymitywnej pazerności
- PSL ogłosiło, że chce ograniczać związki polityki z biznesem. Tymczasem w Szczecinie przejęło budynek przy ul. Wyzwolenia, w którym znajdował się znany i lubiany lokal „Dwie trzecie”, następnie nie przedłużyło umowy z prowadzącymi i urządziło tam swój pub. Poprzedni znany był z zaangażowania właścicieli, posiadał stałych klientów i był na rynku od dawna. Po przejęciu przez PSL spadło zainteresowanie, lokal przestał być lubiany, rozwinęła się okoliczna konkurencja. I tak właśnie postrzegam PSL w biznesie — nawet z nimi o tym rozmawiałem podczas otwarcia lokalu. Pytałem, czemu zwyczajnie nie przedłużyli umowy — przecież to lepszy interes, niż zaczynać wszystko od nowa. Dostałem następującą odpowiedź: w biznesie liczy się tylko chciwość i ona napędza gospodarkę. Pani, która początkowo podawała się za właścicielkę lokalu, zaczęłą nawet mówić, że zna wojewodę — co mnie niewiele obchodziło. Jednak ten przypadek pokazał mi, jak często politycy podchodzą do biznesu naiwnie, za to z prymitywną pazernością. Działaczom chłopskiej podobno partii życzę dalszych porażek biznesowych — może zaczną się szybciej uczyć. Bartek