Listy

Jacek Zalewski
opublikowano: 2004-08-31 00:00

Nam chodzi o życie!

- Minister skarbu podkreśla, że chodzi o przejrzystość i uznaje wyższość komercjalizacji nad utrzymaniem PŻM jako przedsiębiorstwa państwowego. Niestety, nie rozumie specyfiki gospodarki morskiej. Jedna nieodpowiedzialna decyzja laika i wszystko runie. Konkurencja jest mordercza i tylko ludzie tacy jak dyrektor Paweł Brzezicki to rozumieją. PŻM już raz przeżywała zapaść, spowodowaną niekompetencją. Brzezicki przywrócił ją do życia przy pełnej akceptacji załogi (obniżka pensji, opóźnienia w wypłatach, zwolnienia w administracji itp). Teraz PŻM zatrudnia nowych ludzi, kupuje nowe statki. I za coś takiego się zwalnia, uzasadniając, że chodzi o sprawę z roku 1999 wartości 400 tys. zł, na dodatek związaną z błędem w samym ministerstwie?! Niestety, w Warszawie nikogo to nie obchodzi, a dla Szczecina to sprawa życia i śmierci! Kapitan

Cios w przedsiębiorców

- Z wielkiej reformy finansów publicznych wicepremiera Hausnera ostała się podwyżka podatków (przepraszam — składek na ZUS). W końcu zbliżają się wybory i jakoś trzeba biednemu ludowi 30-letnich rencistów,

40-letnich emerytów i armii bezrobotnych pomóc. Tylko jak długo pozostałych kilka milionów ma na nich pracować?! A ja jeszcze miałem nadzieję, że osoba z tytułem profesora wie, skąd bierze się wzrost gospodarczy i dobrobyt społeczny. Kaczor