Chociaż wyniki Lufthansy za dziewięć miesięcy tego roku okazały się zgodne z oczekiwaniami, niemiecki przewoźnik ostrzegł, że ataki terrorystyczne 11 września będą mieć wpływ na jego dalszą działalność.
— Branża lotnicza jak nigdy potrzebuje konsolidacji, a nie subsydiów — podkreślił Joergen Weber, prezes Lufthansy.
Od stycznia do września zysk operacyjny Lufthansy wyniósł 290 mln EUR (1 mld zł), podczas gdy w ubiegłym roku było to 794 mln EUR (2,8 mld zł). Przychody z lotów wzrosły w tym okresie o 5,5 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, do 9,5 mld EUR (34,2 mld zł), zaś z lotów pasażerskich o 7,5 proc. Niepokojąco wzrosły jednak wydatki na załogę i paliwo. Dla przykładu — rada nadzorcza postanowiła więc ograniczyć swoje zarobki o 10 proc. Po atakach terrorystycznych na Nowy Jork i Waszyngton Lufthansa wycofała ponadto 43 samoloty. We wrześniu grupa straciła 180 mln EUR (648 mln zł).
Firma utrzymała prognozę tegorocznego zysku operacyjnego wysokości 700-750 mln EUR (2,5-2,7 mld zł).