Luksus za niewiele

Maria Czudowska
opublikowano: 07-11-2003, 00:00

Sieć francuskich perfumerii Marrionaud już w Polsce. Szyld ten pojawił się w 33 miejscach w kraju. Pielęgnacja, makijaż i perfumy — nie bez przyczyny prezes firmy nazywa je miłosnymi eliksirami. Od początku istnienia Marrionaud (1984 r.) kieruje się mottem „Każdego dnia dowody miłości”.

— Codziennie promujemy kosmetyki, które dają nadzieję, sprawiają że stajemy się piękniejsi, poprawiają nastrój. Nasi pracownicy to ludzie szczęśliwi i zrelaksowani. To sprawia, że między nimi a klientem powstaje więź. Coś na kształt miłości — mówił — może z przesadą — Marcel Frydma, prezes i założyciel firmy podczas inauguracji w Business Center Club w Warszawie.

Historia Marrionaud jest bardzo prosta. Marcel Frydman kupił żonie małą perfumerię w Paryżu. Teraz zarządza prężnie rozwijającą się siecią (ponad 1,2 tys. na całym świecie).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Czudowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Luksus za niewiele