Dziś Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, pochwali się nową inwestycją globalnej firmy. Z informacji „PB” wynika, że chodzi o centrum usług IT i księgowych Mahle, niemieckiego producenta części dla motoryzacji, który ma 170 fabryk na świecie, sprzedaż na poziomie 11,5 mld EUR i zatrudnia 76 tys. osób. Ośrodek będzie obsługiwał europejskie spółki koncernu. — W pierwszej fazie Mahle zatrudni w centrum usług 90 osób,

a docelowo 200-250 — twierdzi źródło „PB”. Firma jest w Polsce od 1999 r. Przejęła wtedy zakład w Krotoszynie w Wielkopolsce. Produkuje w nim tuleje cylindrowe do samochodów osobowych i ciężarowych, tuleje wielkogabarytowe, zestawy cylindrowo- -tłokowe, prowadnice zaworowe, wkładki tłokowe, tłoki i zawory. Zatrudnia 3 tys. osób. Dwa lata temu koncern Mahle przejął od Delphi Automotive ciepłowniczą część biznesu za 727 mln USD. Oznaczało to także przetasowania właścicielskie w Polsce: Niemcy stali się właścicielami zakładu Delphi w Ostrowie Wielkopolskim, w którym 1700 osób produkuje wymienniki ciepła dla branży motoryzacyjnej(moduły chłodzenia silnika, moduły klimatyzacji, chłodnice, grzejniki, skraplacze, chłodnice powietrza czy parowniki wykorzystywane m.in. w autach Ferrari i Maserati). Działa tam też centrum R&D zatrudniające 100 inżynierów, a od 2014 r. funkcjonuje park technologiczny, w którym prowadzone są badania wymienników ciepła.
— Decyzja Mahle to kolejny dowód na to, że Polska jest w Europie numerem jeden wśród lokalizacji dla nowoczesnych usług biznesowych. Niemieckie firmy outsoursują mniej niż amerykańskie czy brytyjskie, tym bardziej cieszy ten projekt — komentuje Jacek Levernes, prezes ABSL, Związku Liderów Usług Biznesowych w Polsce.
Mahle jest kolejną firmą, która inwestycje w Polsce zaczęła od produkcji, a po latach zdecydowała się na lokalizację centrum usług. Tak zrobił np. amerykański koncern 3M, który ma we Wrocławiu superhub (siedem fabryk i centrum B+R). Dwa lata temu dostał rządowy grant na centrum usług wspólnych, które świadczy usługi finansowo-księgowe, informatyczne, wsparcia działu kadr i zarządzania projektami biznesowymi dla spółek w regionie EMEA. Docelowo zatrudni w nim 500 osób. Podobnie zrobiły Toyota, Volvo, Parker Hannifin, amerykański producent hydrauliki i pneumatyki przemysłowej, czy niemiecka firma medyczna Fresenius.