Maluchy dojrzeją do odrobienia strat

W 2018 r. indeksy giełdowe mają szansę na kilkunastoprocentową zwyżkę, uważa Paweł Homiński, członek zarządu Noble Funds TFI.

W czwartek przed zamknięciem indeks WIG zbliżał się na dystans zaledwie 1,6 proc. do historycznego szczytu z 2007 r. Wyjście na nowy rekord nastąpi raczej prędzej niż później, przewiduje Paweł Homiński, członek zarządu Noble Funds TFI. Rozpoczęty rok tak WIG, pozostałe indeksy warszawskiej giełdy, jak i nowojorski wskaźnik S&P500 zakończą kilkunastoprocentowymi zwyżkami, przewiduje specjalista.

FAIR: Paweł Homiński, członek zarządu Noble Funds TFI, uważa, że amerykańskie akcje są wyceniane adekwatnie do perspektyw zysków firm.
Zobacz więcej

FAIR: Paweł Homiński, członek zarządu Noble Funds TFI, uważa, że amerykańskie akcje są wyceniane adekwatnie do perspektyw zysków firm. Fot. Marek Wiśniewski

— WIG pozostaje mocno w tyle za innymi indeksami, z których zdecydowana większość już pobiła rekordy sprzed ponad dziesięciulat. Wolniejsze odbicie zysków było główną przyczyną tego, że polski rynek nie nadążał za resztą — powiedział Paweł Homiński w rozmowie transmitowanej na portalu pb.pl oraz na profilu fejsbukowym „Pulsu Biznesu”.

Specjalista zwrócił uwagę, że małe i średnie spółki zachowywały się w 2017 r. wyraźnie słabiej od blue chipów. Z jednej strony było to konsekwencją przepływów kapitału — napływał kapitał zagraniczny, który skupia się na wielkich spółkach, podczas gdy słabe były wpłaty do krajowych funduszy, inwestujących w dużej mierze w małe spółki. Z drugiej strony — rosły koszty działania firm (których przerzucanie na odbiorców jest trudniejsze w przypadku małych spółek) i umacniał się złoty (eksporterzy mają większy udział wśród małych spółek). Zdaniem członka zarządu Noble Funds TFI, jeszcze w tym kwartale, a prawdopodobnie również w kolejnym relacja, indeksu sWIG80 oraz WIG będzie się stabilizować, jednak wraz z upływem czasu mniejsze spółki będą dojrzewały do odrobienia strat wobec blue chipów. Tymczasem spośród głównych parkietów zagranicznych większość dysponuje podobnym, zbliżonym do prognoz wzrostu zysków, potencjałem umocnienia.

— Wbrew temu, co mówi wielu komentatorów, nie obawiałbym się wyższych od średniej wskaźników cena/zysk w Stanach Zjednoczonych. Bezwzględny poziom wycen należy porównywać z wycenami alternatywnych aktywów, a tymczasem obligacje są drogie. Jednocześnie zyski spółek wesprze reforma podatków. Nasz model pokazuje, że amerykańskie akcje są obecnie właściwie wyceniane — podkreśla Paweł Homiński.

Jego zdaniem, rentowności obligacji skarbowych z rynków bazowych będą lekko rosnąć za sprawą zaostrzania polityki głównych banków centralnych. To sprawi, że papiery większości rządów gospodarek dojrzałych przyniosą stopy zwrotu zbliżone do zera, a niektóre nawet ujemne. Jednak dzięki bardziej atrakcyjnym rentownościom na polskim rynku oraz napływom kapitału na rynki wschodzące rentowności polskich obligacji powinny stabilizować się, co oznaczałoby w skali roku zyski rzędu 3 proc.

— To scenariusz spójny ze scenariuszem kontynuacji hossy na rynkach akcji, bo giełdowi inwestorzy nie boją się podwyżek stóp, lecz pomyłki banków centralnych — zbyt wolnego lub zbyt szybkiego zaostrzania polityki pieniężnej — twierdzi Paweł Homiński.

Specjalista skomentował też trwającą od połowy grudnia przecenę bitcoina, która w tym tygodniu sięgała przejściowo nawet 51 proc. od szczytu. Jego zdaniem, ostatnie działania i komentarze oficjeli z Chin, Korei Południowej i strefy euro świadczą, że są oni zdecydowani zatrzymać euforię, nim bańka osiągnie rozmiary zagrażające stabilności rynków. To, czy z jej pękaniem mamy już do czynienia, czy dopiero ono nadejdzie, jest jednak praktycznie niemożliwe do stwierdzenia, przy znaje specjalista.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Maluchy dojrzeją do odrobienia strat