Kierowcy aut ciężarowych narzekają na brak winiet. Ale ich dystrybutorzy nie chcą ryzykować.
Kierowcy aut ciężarowych mogą jeździć po drogach, tylko jeśli mają winiety. Jednak ich zakup ostatnio graniczy z cudem. Zaalarmował nas o tym jeden z naszych czytelników.
"Na poczcie nie ma winiet, na stacjach paliw nie ma (...). Co zrobić w takim wypadku? Nikt nie wie" — opisuje.
Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD), które skupia firmy z branży, dystrybuuje karty uprawniające do poruszania się po drogach.
— Zmieniły się zasady sprzedaży — tłumaczy Anna Wrona, rzecznik ZMPD.
Do tej pory nabywcy brali winiety z ZMPD, ale płacili z odroczonym terminem. Teraz sami muszą ponieść ryzyko — jeśli na przykład operator stacji paliw chce wziąć z ZMPD winiety, musi za nie zapłacić od razu. Tymczasem od 1 lipca rusza system elektronicznych opłat dla ciężarówek, o nazwie viaToll, i wówczas winiety staną się papierem o wartości makulatury.
Wygląda więc na to, że operatorzy punktów, na których do tej pory winiety można było kupić bez problemu, teraz ich nie chcą, by nie zostać z niesprzedanym towarem w drugiej połowie roku.