Mamy się trzymać ramy

opublikowano: 15-06-2015, 00:00

Rząd musi zdążyć z odpowiednią ustawą do końca roku

Polska Rama Kwalifikacji to element przedsięwzięcia Unii Europejskiej, które ma ułatwić uczenie się przez całe życie, a także porównywanie kwalifikacji zdobytych w różnych krajach. U nas projekt przygotowywał m.in. Instytut Badań Edukacyjnych. Procedury weryfikacji kompetencji szkoły wyższe mają wypracować same. Jak to robią? Prof. Krzysztof Surówka, prorektor ds. kształcenia i studentów Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, tłumaczy, że w jego uczelni każdy przedmiot ma kartę, w której zapisane są warunki zaliczenia.

— Opis przedmiotów też był dużym wyzwaniem. Bardzo trudno ocenić, jakie kompetencje miękkie wyniesie osoba po samych wykładach. Konieczne będą dalsze prace nad opisem kompetencji i zasadami weryfikacji. Już widzimy, że niektóre nasze sylabusy są bardziej skomplikowane niż ich odpowiedniki w innych krajach — mówi prorektor.

Sektorowe ramy kwalifikacji opracowały niektóre branże, np. IT, telekomunikacja, sportu i turystyka, bankowość. Włodzimierz Grudziński ze Związku Banków Polskich i członek zespołu ekspertów pracujących nad Sektorową Ramą Kwalifikacji dla Sektora Bankowego, wyjaśnia, że branża chciała mieć wpływ na umiejętności dla niej ważne oraz korzystać z definicji ramy krajowej. — Niestety, to, co przygotowały polskie uczelnie, nie do końca pokrywa się z oczekiwaniami naszej branży. Zależało nam główniena opisie praktycznych umiejętności na poszczególnych poziomach — mówi Włodzimierz Grudziński.

Pracowali nad tym m.in. HR-owcy, analitycy ryzyka, eksperci od audytu i produktów bankowych. Sektorowa rama jest uzupełnieniem krajowej.

— Ciekawy przykład usłyszeliśmy na jednej z politechnik. Uczeń technikum chemicznego ma pewne umiejętności, które studenci zdobywają dopiero na wyższych latach na uczelni. Pokazuje to, że umiejętności i kwalifikacje niekoniecznie odpowiadają poziomowi formalnego nauczania. W sektorowej ramie kompetencje są opisywane nie przy pomocy poziomów formalnego wykształcenia, lecz umiejętności i wiedzy wymganych w pracy zawodowej — wyjaśnia Włodzimierz Grudziński. W Wojewódzkim Urzędzie Pracy (WUP) w Krakowie trwa pilotaż procedur ogólnopolskiegoZintegrowanego Rejestru Kwalifikacji. Zgłoszono 13 pomysłów na nowe kwalifikacje, m.in. mechatronika chłodnictwa, wypieków w placówkach handlowych, zarządzania nieruchomościami, zarządzania projektami budowlanymi, eksploatacji i kierowania pojazdem ciężarowym w transporcie krajowym i międzynarodowym. Pierwszym etapem prac nad wpisaniem kwalifikacji do rejestru było zaopiniowanie przez ekspertów celowości jej utworzenia. Zarekomendowano wszystkie. Następnie wybrani w konkursie specjaliści opisali kwalifikacje. Spośród 13 ostatecznie pozytywnie zaopiniowano 12. Rada Ministrów 31 marca 2015 r. przyjęła założenia do projektu ustawy o zintegrowanym systemie kwalifikacji. Ustawa musi być przyjęta do końca roku, aby Polska mogła dostać z UE 412 mln euro na uczenie się dorosłych. © Ⓟ

412 mln euro Tyle ma wynieść unijne wsparcie dla Polski na kształcenie dorosłych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu