Marże trzymają się mocno

opublikowano: 12-04-2013, 00:00

Rynek kredytów mieszkaniowych pod względem przyrostu wartości cofnął się do 2005 r.

W ubiegłym roku banki pożyczyły klientom na kupno mieszkania 38 mld zł — o jedną piątą mniej niż rok wcześniej. W ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku wartość nowo udzielonych kredytów była najniższa od trzech lat — podał NBP w „Informacji o cenach mieszkań i sytuacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce w IV kwartale 2012 r.”. Spadek dynamiki sprzedaży to jedno. NBP notuje również wyraźne wyhamowanie przyrostu portfela kredytów mieszkaniowych w ogóle. Pod tym względem 2012 r. był najsłabszy od 2005 r. Rynek jest już co prawda częściowo nasycony, niemniej spadek jest bardzo wyraźny. Nowa produkcja nie jest już tak dynamiczna jak dawniej, a kredytobiorcy sukcesywnie spłacają zobowiązania. W 2012 r. portfel hipoteczny (po odjęciu spłat) zwiększył wartość o niewiele ponad 15 mld zł. Rok wcześniej przyrost przekroczył 25 mld zł, a w 2010 r. wyniósł 30 mld zł. Nawet w kryzysowym 2009 r. bilanse banków urosły dzięki kredytom mieszkaniowym o prawie 25 mld zł. W okresie boomu kredytowego lat 2007-08 portfel puchł w tempie 40 mld zł rocznie. W tym roku bankowcy zakładają spadek nowej produkcji na poziomie mniej więcej 20 proc., czyli tyle, ile wynosiła sprzedaż kredytów wspieranych programem Rodzina na Swoim. Pomimo słabej koniunktury na rynku banki bynajmniej nie wyrywają się z promocjami, żeby pobudzić popyt. Sprawdziliśmy ceny kredytów w kilku bankach w styczniu i w marcu (parz tabela poniżej). Okazuje się, że zmieniły się bardzo nieznacznie. Trzeba zaznaczyć, że porównanie kosztów hipoteki jest obecnie tak samo trudne jak zestawienie ofert operatorów komórkowych. Na ostateczną cenę wpływa ogromna liczba zależności: począwszy od kwoty kredytu, przez wysokość wkładu własnego, po poziom „uproduktowienia”, czyli liczbę dodatkowych produktów, które kredytobiorca kupi, żeby zmniejszyć marżę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu