Hurtowy operator pochwalił się dobrymi wynikami za pierwszy kwartał. Planuje kolejne przejęcia i nowe usługi.
Ubiegłoroczne przejęcia i rosnąca sprzedaż usług hurtowych — przede wszystkim te dwa czynniki wpłynęły na poprawę przychodów Mediatela. Notowany na GPW operator telekomunikacyjny miał w pierwszym kwartale 55,3 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o 108 proc. EBITDA wzrosła aż o 1300 proc., do ponad 5 mln zł. Zysk netto wyniósł prawie 2,5 mln zł. Przed rokiem spółka miała stratę netto wysokości 352 tys. zł.
— Liczymy na kontynuację tendencji wzrostowej wyników finansowych. Jesteśmy bardzo z nich zadowoleni i mamy w planach wypłatę pierwszej w historii spółki dywidendy — mówi Marcin Kubit, prezes Mediatela.
Potwierdził swoje wcześniejsze wypowiedzi dotyczące planów akwizycyjnych. Spółka wkrótce powinna sfinalizować przejęcie spółki ze Stanów Zjednoczonych.
— Planujemy zakup firmy zbliżonej profilem do Premium Internet — hurtownika, którego przejęliśmy na początku 2008 r. Podobnie jak w tamtym przypadku chcemy przejąć tylko najważniejsze aktywa — mówi Marcin Kubit.
Spółka nadal zamierza aktywnie konsolidować także polski rynek telekomunikacyjny.
— Restrukturyzacja przyniosła efekty, zakończyliśmy wieloletnie spory z Telekomunikacją Polską i jesteśmy obecnie gotowi do dalszej rozbudowy grupy i wejścia w nowe segmenty rynku — mówi prezes.
Spółka zamierza wejść m.in. w segment hurtowej transmisji danych.
— Będziemy sprzedawać usługi dużych operatorów, wyłącznie zagranicznych. W tym kwartale zamierzamy je testować — zapowiada Marcin Kubit.
Mediatel zrezygnował natomiast z rozwijania oferty detalicznej.
— Powrót do tego projektu uzależniamy przede wszystkim od sytuacji makroekonomicznej. Nie precyzujemy, czy nastąpi to w tym, czy w przyszłym roku — wyjaśnia prezes.
Firma nie zamierza jednak wycofywać się z już świadczonych usług dla klientów indywidualnych, w tym z telefonii komórkowej. Regularnie korzysta z niej 3 tys. osób