Między huśtawką a rollercoasterem

opublikowano: 30-08-2017, 22:00

Dobry zespół składa się z szaleńców i spokojnych pracusi. Urawniłowka firmie nie służy.

Z karierą jak z życiem — zdarzają się wzloty i upadki. W przypadku niektórych osób są one jednak tak widowiskowe, niebezpieczne i częste, że ich zawodowy życiorys przypomina nie huśtawkę, ale rollercoaster. Pełno w nim wysokich wzniesień, stromych spadków i gwałtownych zakrętów pokonywanych w szalonym pędzie niczym w bolidzie Formuły 1. Czy ryzykantów i luzaków warto mieć w swojej biznesowej drużynie? To zależy — zdaje się mówić Anna Olszewska-Konopa, trener biznesu z firmy szkoleniowo-doradczej Integra Consulting Poland. Za czynnik rozstrzygający uważa kompetencje szefa, jego zdolność perswazji, autorytet. Jeśli boss nie umie zapanować nad ludźmi, którzy kochają jazdę bez trzymanki, lepiej ich nie zatrudniać.

— Pracownik rollercoastera równie szybko się zapala, jak gaśnie. Gdy zauważymy u niego pierwsze oznaki nudy, zaproponujmy mu kolejne zadanie, które na nowo wznieci w nim entuzjazm i motywację — podpowiada Anna Olszewska- -Konopa. Kto jest przeciwwagą dla nieprzewidywalnego rollercoastera? Asekurant bez energii, charakteru, fantazji? Raczej solidny, odpowiedzialny specjalista. Profesjonalista w każdym calu. Ale nawet taki ideał wymaga pewnych korekt.

— Specjalista dysponuje praktyczną wiedzą, dużo od siebie wymaga, wzbudza szacunek i zaufanie. Ale grozi mu poprzestanie na tym, co znane, sprawdzone, zawodowa stagnacja. Chyba że szef umie go inspirować i motywować do rozwoju, przekraczania swojej strefy komfortu, do bycia na bieżąco z nowinkami w branży — tłumaczy Anna Olszewska-Konopa.

Menedżerowie ma ogół wolą pracowników spokojnych i bezproblemowych, a nie szalonych, z ADHD. Znajduje to odzwierciedlenie w decyzjach personalnych (wyniki rekrutacji, polityka przyznawania premii, bonusów, awansów). Tymczasem mało co tak szkodzi firmie jak jednorodność.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Między huśtawką a rollercoasterem